keep on om
runą dzień na noc głuchą jak cień,
ja stałem tam oparty o nic,
ty oczarowałaś mnie i rzuciłaś swój urok,
ja teraz strasznie cierpie bo,
nie dotykam cię,
proszę weź mnie wybierz spośród tych wszystkich chamów,
w tę noc,
zaczarowaną jak bazyliszek,
który zmienił mnie później w kamień,
ale zanim to się stało to,
walczyłem ze smokiem,
i pokonałem szybko go,
choć zionoł ogniem i strasznie gryzł,
to zajebałem go jebanym mieczem,
takim od gandalfa,
bo ja jestem czarodziejem też,
czasem myślę sobie że ,
że ty jesteś jak kwiat który kwitnie i usycha
jak ja, proszę cię dotknij mnie zanim zwiędniemy,
jak jakiś liść czy płatek róż,
bo ja próbuje kochać cię...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania