kiedy gaśnie chwila
dogasam w ledwo tlącej się myśli
jakbym za wszystkie trudy
spieszyła się odebrać nagrodę
od umarłych
szybko otwieram żyły
póki czuję ciepło dłoni
pod palcami znajduję drogę
do słów
wcieram w zapałkę ogień
aż zapłonie na skórze
i zgaśnie
Komentarze (12)
Mocny wiersz. Tą jego taką „normalnością” ukazałas jakże mocna przesłanie.
Podoba mi się.
dziękuję.
Mnie się podoba. A gdybym musiał wybrać, to trzecia najbardziej. Można by zapytać: Jak długo trwa chwila? Nieskończenie krótko, czy dla każdego, jest to odczucie subiektywne? Pozdrawiam→5
dziękuję.
Wywaliłbym ostatni wers, by nie uknierunkowywać tak czytelnicznych myśli. Nie klamrować.
Reszta, zwłaszcza pierwsza zwrotki, super.
wywaliłam, dzięki za sugestię.
Jest taki film "Nieodwracalne", brutalny, ciężki, ale nie o to ki chodzi. Chodzi o tytuł filmu; o to, że chciało by się coś odzyskać, kiedy już odeszło, prozaicznie cofnąć czas, jeszcze raz poczuć, jak kiedyś, żeby nie gonić za "nagrodą od umarłych"; choćby na krótką chwilę "aż zapłonie na skórze /
i zgaśnie", póki jest jeszcze czas, czyli:
"szybko otwieram żyły
póki czuję ciepło dłoni
pod palcami znajduję drogę
do słów".
Tak to widzę.
Coraz więcej na tej stronie pięknych wierszy.
Pozdrawiam ;)
dziękuję.
Mocny utwór, nie przekombinowany Druga strofa chyba najlepsza.
Pozdrawiam
dziękuję.
Tu też podleciałam. Bardzo mi się podoba. Pełno tu bólu, emocji, wszystkiego.
Pozdrawiam
dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania