kiedy gaśnie chwila

dogasam w ledwo tlącej się myśli

jakbym za wszystkie trudy

spieszyła się odebrać nagrodę

od umarłych

 

szybko otwieram żyły

póki czuję ciepło dłoni

pod palcami znajduję drogę

do słów

 

wcieram w zapałkę ogień

aż zapłonie na skórze

i zgaśnie

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Mocny wiersz. Tą jego taką „normalnością” ukazałas jakże mocna przesłanie.
    Podoba mi się.

  • Iwona 02.07.2018

    dziękuję.

  • Dekaos Dondi 02.07.2018

    Mnie się podoba. A gdybym musiał wybrać, to trzecia najbardziej. Można by zapytać: Jak długo trwa chwila? Nieskończenie krótko, czy dla każdego, jest to odczucie subiektywne? Pozdrawiam→5

  • Iwona 02.07.2018

    dziękuję.

  • Canulas 02.07.2018

    Wywaliłbym ostatni wers, by nie uknierunkowywać tak czytelnicznych myśli. Nie klamrować.
    Reszta, zwłaszcza pierwsza zwrotki, super.

  • Iwona 02.07.2018

    wywaliłam, dzięki za sugestię.

  • Adam T 02.07.2018

    Jest taki film "Nieodwracalne", brutalny, ciężki, ale nie o to ki chodzi. Chodzi o tytuł filmu; o to, że chciało by się coś odzyskać, kiedy już odeszło, prozaicznie cofnąć czas, jeszcze raz poczuć, jak kiedyś, żeby nie gonić za "nagrodą od umarłych"; choćby na krótką chwilę "aż zapłonie na skórze /
    i zgaśnie", póki jest jeszcze czas, czyli:
    "szybko otwieram żyły

    póki czuję ciepło dłoni

    pod palcami znajduję drogę

    do słów".
    Tak to widzę.
    Coraz więcej na tej stronie pięknych wierszy.
    Pozdrawiam ;)

  • Iwona 02.07.2018

    dziękuję.

  • Justyska 02.07.2018

    Mocny utwór, nie przekombinowany Druga strofa chyba najlepsza.
    Pozdrawiam

  • Iwona 02.07.2018

    dziękuję.

  • Agnieszka Gu 02.07.2018

    Tu też podleciałam. Bardzo mi się podoba. Pełno tu bólu, emocji, wszystkiego.
    Pozdrawiam

  • Iwona 02.07.2018

    dziękuję.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania