kiedy myśli pokrojone nożem

widziałam go jak płynął

od ściany do ściany

 

nieobecny

bo przecież go tu nie było

kiedy sufit gorący od myśli

uwięzionych między powietrzem

 

głębokim oddechem rozszerzał przestrzeń

której mu brakowało

 

mówiąc rozcinał zdania krzykiem

jak ostrym nożem

 

paręnaście lat wstecz

bóg napisał scenariusz

 

nie przewidział

 

gdy pokój zbyt ciasny

na skrzydłach gołębich

poczujesz wolność

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • NinjaC wczoraj o 21:56

    Mam wrażenie, że zmieniasz temat, ale wiersz zostaje ten sam. Jak byś miała automat do poezji.

  • Bernadetta12345 wczoraj o 22:00

    Może to co określasz jako automat jest stylem po prostu? Czy też sposobem zapisu? Fakt zapis jest podobny w moich wierszach… tematy różne.

  • Bernadetta12345 wczoraj o 22:01

    Może faktycznie wypróbuję jakiś inny zapis… wracam ci wierszy, które tutaj zapisuję. Poftzl jest e pewnym sensie brudnopisem… weź to pod uwagę.

  • NinjaC wczoraj o 22:05

    Bernadetta12345, no i fajnie. Trzymaj się tego.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania