Kiedy tonę

Chciałabym wierzyć,

że jest coś jeszcze

Tam u góry

Że dokądś pójdę

Życie po życiu

Chciałbym ufać,

że wszystko jest po coś

Tu na dole

Są takie stany

Gdy nic nie widzę

I w nic nie wierzę

I nic nie czuję

Może umarłam,

a nie odeszłam

Czy martwy może czuć

że wciąż tonie?

Kochałam mocno

Bez wzajemności

Walczyłam twardo

W przegranej sprawie

Śmiałam się głośno

W pustym pokoju

Goniłam wiatr

W przerosłej trawie.

Krzyczę zbyt cicho

Szepczę zbyt głośno

Czy ktoś tam jest,

po drugiej stronie?

Wyciągnie z morza

To martwe ciało

Które wciąż czuje,

że jeszcze tonie?

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania