Kiedy tonę
Chciałabym wierzyć,
że jest coś jeszcze
Tam u góry
Że dokądś pójdę
Życie po życiu
Chciałbym ufać,
że wszystko jest po coś
Tu na dole
Są takie stany
Gdy nic nie widzę
I w nic nie wierzę
I nic nie czuję
Może umarłam,
a nie odeszłam
Czy martwy może czuć
że wciąż tonie?
Kochałam mocno
Bez wzajemności
Walczyłam twardo
W przegranej sprawie
Śmiałam się głośno
W pustym pokoju
Goniłam wiatr
W przerosłej trawie.
Krzyczę zbyt cicho
Szepczę zbyt głośno
Czy ktoś tam jest,
po drugiej stronie?
Wyciągnie z morza
To martwe ciało
Które wciąż czuje,
że jeszcze tonie?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania