kiedy w bieli nie do twarzy

z otwartych dłoni wypadło ostatnie, co od dawna

chroniła przed złym spojrzeniem. jej świat zamknięty

w kawałku szarości leżał podeptany, jak struny gitary,

które kiedyś zrywała, żeby nigdy nie wydały dźwięku.

 

przy pomoście dogasał żar ogniska, nawet papierosy

skończyły się, zanim świt dotknął ziemi.

siedzieli zamyśleni, mając tylko siebie, a może była sama,

zapatrzona jedynie w cień przed oczami.

 

odejdzie, jak zawsze, kiedy przebudzi się dzień

i zabierze kontury iluzji.

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (26)

  • o nim pseud dwa lata temu

    Piękny wiersz ❤️🌻

  • andrew24 dwa lata temu

    Super wiesz ❤️🌻
    ...
    w lustrze które
    obserwowało wieczór
    zniknęła rysa
    dzieląca myśli
    spotkały się na chwilę
    wymieniły treścią

    zatrzymały się
    przy ostatnich słowach
    aby odpłynąć
    swoim nurtem
    mimo że kontakt
    był na tyle silny
    aby się nie rozdzielały
    ...
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

  • Grafomanka dwa lata temu

    Andrew znowu napisał wiersz... dziękuję
    I odpozdrawiam, i miłego wieczoru...

  • andrew24 dwa lata temu

    Grafomanka 🌸

  • Adam dwa lata temu

    Trudno mi jednoznacznie zinterpretować o czym piszesz. Ale to właśnie cenię w poezji, między innymi. (5)

  • Grafomanka dwa lata temu

    Dziękuję, Adamie, za przeczytanie i komentarz

  • ireneo dwa lata temu

    "
    "Karolexification 2 miesiące temu
    Głębokie jak wnętrze mojej $÷∆π, "

  • Grafomanka dwa lata temu

    No i oszalał... do reszty

  • Materazzone dwa lata temu

    Aj, jej, ahhh...opuszczasz się moja miła, jakbyś swoją twórczość zaczęła okrajać jak kartofla, w kostkę, a potem wmawiała, że to tak ma być bo na zupę.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Nie, po prostu piszę jak lubię, a nie jak oczekujesz... a jeśli nie podoba Ci się, no cóż, jestem pewna że przeżyję i Ty też...

  • Materazzone dwa lata temu

    Grafomanka no i ja się z tym zgadzam, nie może się wszystko, zawsze podobać.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Materazzone, nawet nie musi... xD

  • Materazzone dwa lata temu

    Grafomanka wolność gustu!

  • Grafomanka dwa lata temu

    Materazzone, nie gadam z tobą. źle o mnie piszesz u Szaleja, kumpel tak nie robi, więc... powodzenia!

  • Materazzone dwa lata temu

    Grafomanka ale wiesz, że jesteś jedną z tych dwóch osób?

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Ładne rymy.
    NO!

  • Grafomanka dwa lata temu

    Ładne? Cudne po prostu... xD

  • ian coolmer dwa lata temu

    może lepiej jeśli dzień nie wstanie.
    podoba mi się, choć kara wymierzona bezbronnej gitarze całkiem surowa:(

  • Grafomanka dwa lata temu

    Nie lepiej... Dziękuję za przeczytanie

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Grafka...

    Całość, ale te dwa fragmenty najbardziej:

    "jak struny gitary,
    które kiedyś zrywała, żeby nigdy nie wydały dźwięku"

    "odejdzie, jak zawsze, kiedy przebudzi się dzień
    i zabierze kontury iluzji"

    To chyba jeden z najsmutniejszych Twoich wierszy...

  • theodoros dwa lata temu

    Piękny zwiastun końca... i początku nowego

  • Grafomanka dwa lata temu

    Czy ja wiem...

  • theodoros dwa lata temu

    Grafomanka ja wiem tylko tyle, ile zjem, więc nie przejmuj się moimi głupotkami. 🤣😁

  • Grafomanka dwa lata temu

    theodoros, kiedy wiersz ma jedną interpretację, to jest źle napisany, ale gdy kilka, to już połowa sukcesu, więc nie przejmuję się, wręcz przeciwnie...

  • Kiro dwa lata temu

    Z otwartych dłoni wypadło ostatnie. Od dawna

    chroniła przed złym spojrzeniem, swój świat zamknięty.

    W szarości podeptany kawałek; jak struny gitary,

    Nigdy nie wydały dźwięku.

    Przy pomoście dogasał żar ogniska, Papierosy

    skończyły się, zanim świt dotknął ziemi.

    Mając tylko siebie, siedzieli zamyśleni...

    A może była sama?.

    odejdzie, kiedy przebudzi się dzień ; jak zawsze

    i zabierze kontury iluzji.

    Tak bym to zapisał. P.s Wiersz bardzo ładny

  • Grafomanka dwa lata temu

    Ładnie...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania