kiedy wiatr rozwiesza szepty nocą
już czas
noc zaciąga granatowe zasłony
aby jej nie podglądać
kiedy z czułością matki
ścieli słońcu jak dziecku posłanie
nie
nie ściągaj dla mnie gwiazd
wolę zobaczyć jak migotają
całe w dreszczach
kiedy wiatr huśta je na granatowym
niebie
tu przy oknie
nie zaśniemy do rana
obiecując sobie to
co ucieknie nam rankiem
przy filiżance kawy
tylko gałęzie na wietrze będą tańczyć
tak samo
gubiąc ciche szepty
które rozwieszaliśmy nocą na drzewach
Komentarze (4)
wyciszenie i nostalgia pięknie oddane.
Witaj i dziękuję😊🌞
Bernadetta12345 Miłego wieczoru
Sokrates wzajemnie kolorowych😉😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania