Twój wiersz skojarzył mi się ze znanym obrazem Dziwny ogród Józefa Mehoffera. Są na nim też jakby dwa światy - obfity ogród pełen blasku i dziwna, duża ważka, która tam trochę nie pasuje, jakby przybyła "stamtąd", czyli z krainy, z której nie zawsze da się powrócić, z krainy bez blasku. Ważka jest brązowa, ponura i bez światła. niby ważka, a jednak czymś w swoim wyglądzie niepokoi.
W tym wierszu, jak słusznie odgadłaś jest szczęśliwy, nad którym wisi groźba jak ta ważka nie na miejscu w obrazie Mehoffera. Twoja interpretacja odpowiada moim myślom i oczekiwaniom.
Bardzo dziękuję za ten komentarz i serdecznie pozdrawiam!
Umiesz patrzeć ale i przekazać swoje obserwacje i odczucia.
Bożeno twoje wiersze dojrzewają z każdą Twoją kolejną publikacją!
Brawo!
Pozdrawiam serdecznie.
Lubię patrzeć na krajobrazy i szukać podobieństw w nastroju własnym i przyrodzie.
Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Ra poprawię na wielką literę.
Pozdrowienia!
Komentarze (18)
Bardzo piękny i inspirujący wiersz, jak epicka baśń albo niezwykły sen. 5, pozdrawiam :-)
Bardzo dziękuję i pozdrawiam!
Dobrze, że mamy takie miejsca. Jesteśmy bogaczami. Jak dwa światy równoległe pomiędzy którymi odnajdujemy swoje miejsce.
Pozdrawiam
Czasami można odetchnąć od trosk w pięknych miejscach.
Serdecznie pozdrawiam!
Twój wiersz skojarzył mi się ze znanym obrazem Dziwny ogród Józefa Mehoffera. Są na nim też jakby dwa światy - obfity ogród pełen blasku i dziwna, duża ważka, która tam trochę nie pasuje, jakby przybyła "stamtąd", czyli z krainy, z której nie zawsze da się powrócić, z krainy bez blasku. Ważka jest brązowa, ponura i bez światła. niby ważka, a jednak czymś w swoim wyglądzie niepokoi.
W tym wierszu, jak słusznie odgadłaś jest szczęśliwy, nad którym wisi groźba jak ta ważka nie na miejscu w obrazie Mehoffera. Twoja interpretacja odpowiada moim myślom i oczekiwaniom.
Bardzo dziękuję za ten komentarz i serdecznie pozdrawiam!
Świat ogrodu i świat brązowej ważki, i człowiek, który ze świata brązowej ważki wraca do świata ogrodu. Musiałam to dopisać.
Są to te dwa światy, w których egzystuję. Na razie wygrywa ten pogodny ze złymi przeczuciami.
Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam!
Umiesz patrzeć ale i przekazać swoje obserwacje i odczucia.
Bożeno twoje wiersze dojrzewają z każdą Twoją kolejną publikacją!
Brawo!
Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję za lekturę i komentarz.
Pozdrowienia!
Taki subtelny klimat. Z jednej strony do bólu konkretne, z drugiej ulotne i delikatne. I podszyte jakąś nostalgią, smutkiem? Czy mi się wydaje?
Jest tu wszystko, o czym powiedziałaś, i smutek, trwoga i radosne przebudzenie.
Pozdrowienia!
Ja też mam takie miejsca i to niedaleko miejsca zamieszkania, sympatyczny wiersz ?
Każdy zna takie miejsca, które nastrajają pogodnie. Dziękuję za "sympatyczny wiersz".
Pozdrowienia!
Potrafisz w genialny sposób zobrazować pejzaż, wystarczy zamknąć oczy i czytelnik widzi dokładnie to, co Autorka chce przekazać :)
Jedynie Ra zapisałabym z wielkiej litery.
Pozdrawiam!
Lubię patrzeć na krajobrazy i szukać podobieństw w nastroju własnym i przyrodzie.
Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Ra poprawię na wielką literę.
Pozdrowienia!
O. Pastelowy ten wiersz jak rzadko. Delikatny, subtelny jak świat który opisuje. Z przyjemnością go przeczytałem.
Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania