kiedy wychodzisz
idę od razu do kąta
wciśnięta w dwie ściany choć przez chwilę czuję się bezpiecznie
między szorstkością i lodowatym zimnem ciepło rąk wydaje się być tylko mitem
lekki skowyt nie ugasi tęsknoty
czterech łap
przebierają po podłodze w nadziei że za zakrętem
długie uszy usłyszą znajome kroki
pełna miska to tylko wymówka
chyba miałaś wyrzuty sumienia
nawet nie popatrzyłaś
kiedy dźwięk zamykanych drzwi przeciął wątpliwości
Komentarze (3)
👏👏👏👏👏👏5/5
😉dziekuje
👏🏻👏🏻
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania