Kiedyś był inny czas

bliżej nam było do jabłek na jabłoniach. myślałeś - mogę mieć cały sad. wyciągnąć dłonie i zrywać niedozwolone

 

ja odmawiałam pacierz. miałam poukładane w głowie i chyba jakiś plan włączyłeś pornosa i nie wiedziałam czy powiedzieć amen

 

czujesz ale nie widzisz

 

zapal światło świerszczu. nasze modlitwy pomieszane z potem

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Jimmy 3 miesiące temu
    a tu coś mi ucieka… nie oceniam więc
  • Marzena 3 miesiące temu
    Poprawię czasem składam dwa lub trzy wiersze i tworzę puzzle, wtedy całość jakoś się zgrywa. Bo ten urywek trudno czemukolwiek przyporządkować. Nieraz tak piszę jakby małe części

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania