kiedyś byłem starszy
bardziej niż powinienem być teraz
kiedy można już mniej stracić
i starać się normalnie kochać
podobnych nosicieli samotności
przywykłem że niektórzy odeszli
najdalej jak można
poza dziewicze pragnienia
czając się w zasadzce jedynie
z interesującymi kłamstwami
które wzbierają
pod prześwietlonymi oczami
Komentarze (5)
Dawno nie czytałam tak dobrego Twojego... Do zatrzymania, do zadumy.
I świetny tytuł – który w zasadzie jest niemal samodzielną miniaturą...
Bez ostatnich czterech wersów wiersz byłby super. Ale i tak dałem 5.
Grain, jestem tutaj nowa i nie chciałabym wyjść /tak z marszu/na egzaltowaną matronę, ale "czapeczka po prostu spadła mi z głowy"... i niech sobie /póki co/ leży?
Gdyby była taka zakładka pt. dodaj do ulubionych - z pewnością " przeniosła bym Cię" tam od razu.
Serdecznie pozdrawiam.
Piękny wiersz.
dzięki frekwencjo odtajniona
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania