kilka pytań i odpowiedzi
pytasz
co chciałbym zobaczyć
absolutną pustkę
bez najmniejszych
drgań i wstrząsów
czasów dokonanych
tych nadchodzących
i tych które…
pytasz
co chciałbym usłyszeć
muzykę pustki
jak brzmi dźwięk
klaśnięcia jednej dłoni
pytasz
gdzie chciałbym się znaleźć
w miejscu gdzie wszystko
ma się dopiero zacząć
i wygląda tak samo
jakby było po wszystkim
pytasz o co mi chodzi
o nic
Komentarze (9)
Dostrzec tu można silną potrzebę zachowania równowagi i spokoju, w czasach, gdy tego spokoju brak. Narody niczego nie nauczyły się z historii, a my, zwykli ludzie, jak na kołowrotku - wciąż obracamy się, tęskniąc za tym, co można nazwać "pustką". Stanem niebytu. Chwilą ciszy.
Podoba mi się, Lotos. Ładnie to nakreśliłeś.
Dzięki za komentarz.
Smutno o poczuciu pustki i chęci powrotu do jakiegoś stanu,który miał miejsce wcześniej wydaje mi się,że chodzi tutaj o spokój i pewnego rodzaju odcięcie się od niektórych spraw,które nam ciążą pozdrawiam serdecznie;)
Wiesz... to bardziej taka buddyjska pustka.
Lubię oddawać się muzyce pustki.
A może to muzyka oddaje się mnie.
W każdym razie znam tę ciszę.
Lub bardzo podobną :).
Takie Nic, które jest wszystkim.
I Tobą. I mną.
Wiem, że będę tu wracać.
Dzięki za taki poetycki komentarz.
Wyzwalasz...
Oj, podoba mi się. Często rozmyślam o niczym, to znaczy o nicości. O tym, że nie da się jej sobie wyobrazić. I że nicość tak naprawdę jest bardzo bliska wszystkiemu, tzn. ogółowi rzeczy, które istnieją tudzież mogłyby istnieć.
No to mamy wspólne zainteresowania, jest u mnie jeszcze trochę takich tekstów, dzięki za komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania