kilka sekund na nadzieję

życie graniczy z czekaniem

aż niewidzialna rozprawa się zakończy i przyniesie

wiadomość o dalszym losie

niespisana umowa pomiędzy matką a nieznanymi wartowniczkami

w większości normalnymi kobietami lecz

często przestraszonymi i znękanymi życiem

może wykrzywioną twarzą

przyzwyczajoną do uległości i nic potem

 

tylko szare strużki brudu ściekną pomiędzy palcami stóp

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Bettina 18.05.2023

    Był taki wiersz na liter

    Kobieta maluje paznokcie i czeka
    I znów maluje

    Wtedy wydał mi się Uderzający w kobietę, a on uderzał w Lakier.

    Napisała go dziewczyna na Liter.

  • jerry 18.05.2023

    Mężczyzna maluje paznokcie i czeka
    I znów maluje

    Wtedy wydał mi się Uderzający w mężczyznę, a on uderzał w Lakier.

  • Bettina 18.05.2023

    Uległość porównajmy do odległości. Równanie fizyczne już za czasów Newtona...niezrozumiałe przez niego, czy raczej wykazujące, że istnieją światy nieznane. Świat medialny najbardziej z nich korzysta. Nie jestem przeciw. Kiedy Rachoń. dziennikarz, przebiera się za penisa jest rok 2008.'

  • Bettina 18.05.2023

    Zostaje tenże dziennikarz wyprowadzony z konferencji zorganizowanej przez Siemana w czerwonych spodniach...

  • Bettina 18.05.2023

    Świat równoległy, czyli inny? dziennikarzy, wygłasza swój sprzeciw.

  • MartynaM 18.05.2023

    Ciekawe... kiedy skończy się ten cyrk, ale chyba nieprędko.

  • Bettina 18.05.2023

    Nie interesuje mnie porównanie brudu do nadziei.Wolność słowa jest wolnością.

  • MartynaM 18.05.2023

    Może, kiedy zostanie tutaj tylko guru i jego wszystkie konta... wszystko do tego zmierza.

  • Bettina 18.05.2023

    M.M.
    Skorzystajmy ze wzorów

    v=sΔt
    a=ΔvΔt

  • Bettina 18.05.2023

    To, że los nie jest zdeterminowany nadzieją chyba jest jasne. Jak gołąb?

  • Bettina 18.05.2023

    To, co nabiera rozpędu, musi kiedyś się zatrzymać.
    Pytanie jest nie, gdzie Jest czas?
    Pytanie brzmi - gdzie stanie?

  • MartynaM 18.05.2023

    Najbardziej mi się podoba stworzenie ''idealnej kobiety'', na którą można pluć, można wyśmiewać do woli, a ona nadal wierna niczym pies przy nodze...

  • Bettina 18.05.2023

    Martyna, o takim czekaniu, czy nie czekaniu, pisał Marquez, ale faktycznie, to jest coś dla naszej kultury, niezrozumiałego. Poza tym on pisał o czekaniu po jego śmierci, np. Czy te kobiety były poniżone?
    Sprawdź, poczytaj.

  • MartynaM 18.05.2023

    Czy to kultura? Raczej jej przeciwność.

  • jerry 18.05.2023

    "Nie martwcie się - mówiła. - U mnie królowe są na posyłki".
    /Sąsiadce, która przyniosła świecznik, żeby uroczyście spalić porfel utraconego kochanka, powiedziała z zagadkową pewnością:
    - Jedyna świeca, która mu każe wrocić, jest zawsze zapalona/.

  • jerry 18.05.2023

    MartynaM a tak byłaś wpatrzona? Wespół zespół drwiłaś ze słoniny

  • MartynaM 18.05.2023

    jerry, nieprawda. Ja jej tylko odp. Drwiłeś ty, może uważałeś że tak trzeba, że to imponujące...

  • jerry 18.05.2023

    MartynaM nieprawda. nawet wtedy, kiedy była nieobecna - podtrzymywałaś ogień

  • MartynaM 18.05.2023

    jerry, bo mi zalazła za skórę... ale że ty dla mnie tak się poświęcałeś, żeby jej dokopać.
    Wzruszające. Może i inni z tego samego powodu, stąd w jej rozumieniu ''teorie spiskowe''

  • jerry 18.05.2023

    MartynaM z pasją się ewoluowałaś ha, ha, ha

  • Bettina 18.05.2023

    Nie mam pojęcia. Biorę ciasto i idę do siostry, bo dziś wylatuje na Maltę. Wczoraj przyniosła mi kwiatki na urodziny, ...i ja te kwiatki...zniszczyłam, a ją wyrzuciłam.
    Teraz wyobraź sobie taką relacyjność z obcą osobą.
    Marquez :)

  • Ze słoniny, to wy macie mózgi.
    Barany.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania