Kilometr sześcienny

Nie przeszkadzajcie mi!

W myślach, mowie, uczynku i zaniedbaniu ...

 

Obsesyjnie zaczytuję się we freskach ludzkich twarzy

Ciekawi mnie jedynie to, co mogło - lub - nie miało się wydarzyć

 

Teraźniejszość to głucha cisza przeraźliwie głośno tykającego zegara

I co?

Też codziennie sprawdzasz stan konta na swojej twarzy?

 

Ano, cóż: tak to jest, że zawsze dzieje się to, co nigdy nie powinno się zdarzyć

 

(Tu rymowanka się urywa)

 

----------------------------------------------

 

Jazda na gapę do życiowego celu.

Żółty pokoik gdzieś na skraju wyobraźni.

Tęsknoty - pisane wskazującym palcem

Gwasze - starannego makijażu

 

A jednak kochasz mnie, Boże!

Mimo, że nigdy nie dzwonisz,

nie obejrzeliśmy razem żadnego filmu,

a przecież razem budujemy!

 

Rusztowanie.

 

Czarne pegazy przebiegają drogę ...

I co: nieszczęście w szczęściu?

Flakon aż kipi od jednolistnych koniczyn.

 

Gdy piszę wiersz, gdy lepię myśl:

Bóg krąży gdzieś po makiecie nieba ...

 

Samotna kolacja nad tłustym avocado

Dopraszam się o wstęp do Wiecznego Królestwa.

Do wynajęcia mają tylko trzy szare ściany.

 

Czwarta ściana jest mną.

Sprzedam!

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania