Kim jest Kostucha

Na ponurym krześle, w ponurym domusiedzi starzec. Wzrok pusty, oczy wydrążone.Zastanawia się, kiedy koniec nastanie,a śmierć się śmieje z tego, co nieuniknione.Czy był gotowy opuścić swój dom drogi ?

Czy dobry był za życia?

To bez znaczenia,gdy w drzwiach staje ona – chłodna i niema,a jej wzrok obojętny niczego nie zmienia.

Trupia czacha bez uczuć, bez cienia litości.

Kim jesteśmy dla niej?

Cel ma tylko jeden.

Zawsze zabiera, nic nie daje w zamian,czy to chora praca, czy ponury obłęd?

Kto wybiera kostuchę?

Jakie ma referencje?

Kto wie, czy to hobby, czy ciężkie zajęcie?

Nikt nie wie, skąd przyszła i czy jest jedyna,czy ktoś dał jej odpocząć, czy straż swą zaczyna?Nikt się nie zastanawiał, bo po co uciekaćmyślami do śmierci, co bliskich zabiera?Bezpowrotnie, bez pamięci, w mroku i bez końca,idzie nocą i dniem, gdy wszystko umiera.Kostucha nie pyta, wie dobrze, czego chce.Słychać już jej kroki, chłodem nagle wieje,to czas, kiedy śmierć zbiera swoje żniwo.Zabiera dusze. Czas ucieka. Truchleję...Powiedz mi, czy boisz się i ty?

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • pergaminowa 2 godz. temu

    Śmierć jest jedna. Tylko momentami się różni.

  • Piotrek1996 godzinę temu

    Chodzi bardziej o sam fakt kostuchy jako śmierci czy jest tylko jedna jako osoba nie rodzaj okoliczności

  • realista

    Nie ma żadnej kostuchy, co niemiłosiernie kosi życie
    Jest następstwo pokoleń, aby świat działał należycie
    Jeżeli ziarno pszenicy nie obumrze w glebie
    Nie da stokrotnego plonu, aby nakarmić ciebie
    Tak działa każdy organizm żywy na świecie
    Że wytwarza nasiona , aby przekazywać życie
    Jeżeli masz jasność myślenia o przyszłości
    To czy człowiek , lub koń tysiącletni by cię nie złościł?
    Tu ci dałem przykład życia , nie wiecznego tylko 1000 lat
    A jak by można sobie wyobrazić życie milion lat?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania