Pełne hasło któregoś tam plenum KC, nie muszę dodawać, że PZPR, było "Kim jesteśmy, dokąd zmierzamy?" Nie muszę dodawać, że pozostało pytaniem retorycznym. Każdy i tak wiedział, że zmierzamy do zacieśnienia sojuszy i braterstwa z ZSRR, a byliśmy podwykonawcami rozkazów. Teraz za wyjątkiem tego, że ZSRR zamieniło miejsce z UE, zarówno pytanie, jak i odpowiedź jest niemal taka sama. Ba, żeby to była UE, to z Bogiem sprawa.
Ale mi to wygląda na IV Rzeszę szytą grubymi nićmi.
Pasja ale strefa pod tekstem należy do czytelnika, a on może różnie odczytywać i interpretować zamieszczony tekst. Nawet w sposób kompletnie nie zamierzony przez autora/kę.
Pasjo, kim jesteśmy, oświeć mnie; mnie ten defetyzm ciągłego udowadniania, że jestem człowiekiem...
Upokarza? Nie!
Dobija? Tak. Ja wiem do czego zdolny jest gatunek, z którego się wziąłem. Człowiek - miało znaczyć dumę z osiągnięć. Owszem były i są, ale szlam hipokryzji zniszczył to założenie.
Cyniczny, gruboskórny, chciwy, okrutny jest kod człowieka w kosmosie. Oznaki dobra ledwo się przebijają.
Więc kim jestem? Defetyzm to efekt prób negowania ludzkiego drapieżcy w sferze materialnej i mentalnej.
Garść
Pytasz - Pasjo, kim jesteśmy, oświeć mnie; mnie ten defetyzm ciągłego udowadniania, że jestem człowiekiem... czy muszę?
Właśnie to, że nie muszę się tłumaczyć.
Z pozycji mężczyzny inaczej się funkcjonuje w roli człowieka. Inaczej z pozycji kobiety.
Dla mnie stereotyp kobiety jest już mitem. Jednak we mnie wciąż tkwi ten pierwiastek kobiecej roli. Ta rama w którą wciąż mnie wciąga bycie kobietą, nie człowiekiem.
Pasjo, przez myśl takie trzecie mi nie przeszło... ale już kliknęło w tej mojej ciasnej łepetynce.
Coś w tym jest, kiedy krzykniesz na ulicy: Hej, człowieku! - głowę odwrócą tylko mężczyźni.
Matriarchat potrzebny od zaraz.
Grain gdyby to był dłuższy tekst zastosowałąbym kursywę w zapożyczeniu cytatów.
Jednak tutaj nie widzę potrzeby. Pismo pochyłe można stosowć dla swoich myśli. Nie jest to zakazane.
Pasja Czy możesz zdradzić mi osobiście z jakiego programu korzystasz do pisania KURSYWĄ ? Z góry dziękuje, bo w wielu miejscach się przydaje. Pozdrawiam !
W ogóle "Życie mnie mnie", że tak zasztautyngeruję. :)
A wracając... Tak sobie myślę, że ta mini jest dwukierunkowa. Bo działa w kierunku od podmiotu — gdzie swoimi działaniami, zaznaczamy swoje człowieczeństwo, ale i do podmiotu — bo musimy bronić się gdy człowiek/system nas odczłowiecza i sprowadza do... (tu możemy podstawić wiele).
I jestem przekonana, że można z tego tekstu wyciągając znacznie więcej. Lubię taką kondensację. Bardzo.
Witaj
Mnie też. Od podmiotu do podmiotu? Ciekawa droga do człowieczeństwa, ale też może być ucieczką od czowieczeństwa. Jeśli się godzimy na ramy w które nas od urodzenia wyznaczają.
Komentarze (33)
Ale mi to wygląda na IV Rzeszę szytą grubymi nićmi.
Tekst kompletny, uwielbiam tak spójnie poprowadzone krótkie formy.
Miłego
Ważne, że wiemy. Po co w sumie? Nic nie wartym?
Miłego
Za skupioną zwięzłość - 5!
Dzięki za zwięzłość.
Pozdrawiam
Upokarza? Nie!
Dobija? Tak. Ja wiem do czego zdolny jest gatunek, z którego się wziąłem. Człowiek - miało znaczyć dumę z osiągnięć. Owszem były i są, ale szlam hipokryzji zniszczył to założenie.
Cyniczny, gruboskórny, chciwy, okrutny jest kod człowieka w kosmosie. Oznaki dobra ledwo się przebijają.
Więc kim jestem? Defetyzm to efekt prób negowania ludzkiego drapieżcy w sferze materialnej i mentalnej.
Znajdź trzecie dno, Pasjo.
Pytasz - Pasjo, kim jesteśmy, oświeć mnie; mnie ten defetyzm ciągłego udowadniania, że jestem człowiekiem... czy muszę?
Właśnie to, że nie muszę się tłumaczyć.
Z pozycji mężczyzny inaczej się funkcjonuje w roli człowieka. Inaczej z pozycji kobiety.
Dla mnie stereotyp kobiety jest już mitem. Jednak we mnie wciąż tkwi ten pierwiastek kobiecej roli. Ta rama w którą wciąż mnie wciąga bycie kobietą, nie człowiekiem.
Trzecie dno.
Miłego
Coś w tym jest, kiedy krzykniesz na ulicy: Hej, człowieku! - głowę odwrócą tylko mężczyźni.
Matriarchat potrzebny od zaraz.
Dzięki za oświecenie.
Pozdro.
Już na początku świata skrzywdzono kobietę - Bóg stworzył człowieka, a potem kobietę.
Nie jestem zagorzała katoliczką, ale coś w tym jest.
Pozdrawiam
I to jeszcze bez żebra :)
Jednak tutaj nie widzę potrzeby. Pismo pochyłe można stosowć dla swoich myśli. Nie jest to zakazane.
Tutaj na opowi można :)
realista [i] tekst [/i]
można też pogrubienie [i][b] tekst [/i][/b]
Pozdrawiam wzajemnie
odpowiem
nie wiem
zapytam
jak myślisz
odpowiesz
nie wiem
ponoć trzeba mówić
tak tak nie nie
dlaczego
nie wiem...
Tak jakoś mi się napisało pod Twoim tekstem
nie pytaj dlaczego
Pozdrawiam.
Miłego wieczoru
Świetne to jest!
Pozdrawiam
A wracając... Tak sobie myślę, że ta mini jest dwukierunkowa. Bo działa w kierunku od podmiotu — gdzie swoimi działaniami, zaznaczamy swoje człowieczeństwo, ale i do podmiotu — bo musimy bronić się gdy człowiek/system nas odczłowiecza i sprowadza do... (tu możemy podstawić wiele).
I jestem przekonana, że można z tego tekstu wyciągając znacznie więcej. Lubię taką kondensację. Bardzo.
Mnie też. Od podmiotu do podmiotu? Ciekawa droga do człowieczeństwa, ale też może być ucieczką od czowieczeństwa. Jeśli się godzimy na ramy w które nas od urodzenia wyznaczają.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania