Kirać
nie znam się na klejach do dzisiaj
kojarzę biurowy i wikol inne mniej
kupel powiedział że będzie kirać
myślałem że mówi o dziewczynie
zniknął przy reklamówce po budaprenie
kilka razy wachalem śmierdzi z ust
odstawiłem wypiłem piwo nie było mnie po prostu
dziś jestem czysty jak lód na kłódce
nie warto brać czysto patrz
teoretycznie próbujemy
bo życie nas boli gdy
wszyscy chcą coś od ciebie
odbierają wolność słowa
muzyka wyzwala energię dusza
tańczy serce tłoczy krew
miłości się oddaj złóż hołd
kochaj życie jakby to ten sen
wspomnienia kocham ten stan
gdy rano budzę się lepszy
Komentarze (4)
Oto mamy pierwszego portalowego klejowącha! Gratulacje i życzę dalszych sukcesów
oj oj
To były głupie czasy młodych punków. Młody człowiek wielu rzeczy próbował.
Yaro Jasne, jasne, nie musisz się tłumaczyć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania