Kłamstwa
Prawdy tak mało, kłamstw najwięcej
Jedno za drugim kruszy mi serce
Krwawi i łamie się w takt udręki
układa nowe wersy piosenki
Było czyste, przejrzyste
ciepłe, bijące
teraz przez łgarstwo
jest zimne i drżące
Cierpiałam już raz
noc całą i długą.
Nabrałam się znowu
co było obłudą.
Patrzę już teraz
na ciemność gmurową
....przez okno.
to koniec- the end
tak mówią.
Komentarze (5)
taki wiersz na piosenkę dobry nawet, dam 4 na zachętę
Na początku miała być piosenka, ale coś mi nie pykło, więc powstało to co powstało.
ashley45 zgadzam się z Maurycym. Kilka własnych wierszy już przerobiłem na piosenki, oczywiście te "podchodzące". Twój wiersz nadaje się do zrobienia piosenki tzw. artystycznej. Pozdrawiam.
Zdzisław B. dzięki, zobaczę co da się zrobić
Przybijam się, Maur. Pod lekką czwórkę jak ulał.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania