Kłamstwa pijaństwa
Znów na spacerze
Wymiguję się, że mi zimno
Uciekam by pić w plenerze
Gdzie nikt nie znajdzie nas
Może zrozumiesz jak zaczniesz pić nałogowo
I będziesz dalej pił
Choć obiecasz mi na słowo
Nie będzie znaczyć nic
Może to zrozumiesz, gdy napijesz się piwa
I w chłodne dni, nie będziesz trząść się z zimna
Twój humor się poprawi jak ręką odjął
A ty pijany nie będziesz w stanie tego pojąć
Może odejdą wszystkie problemy
I nie będziesz świadomy, że i tak wszyscy umrzemy
Może to będzie pretekst by na rocznicę napić się wina
A ja pod wpływem nie będę widzieć jak pijesz kolejne piwa
Choć musisz przyznać, że nie możemy żyć w parze
Bo kłamstwa pijaństwa
I tak podlegają karze
Komentarze (14)
Alkoholicy - mistrzowie olimpijscy w kłamstwie zaawansowanym
Prawda to :D
Dobry wiersz, specyficzny. Rymy urzekają. Pomysł i wykonanie mistrzowskie. Zostawiam piatke. Pozdrawiam.
Dziękuję bardzo :)
Szalo ma rację zrobiłaś nie zwykłą akcję ^^ Co prawda szkoda że wszędzie się nie rymuje mimo to rymy mocne czuje :) Daję pięć i zwiększam do pisania twą chęć :) A i na koniec powiem że jedno piwo to nie zło, ale wie o tym mało kto (dokładniej mi chodzi że niektóre osoby postrzegają ludzi lubiących piwo i pijących jako alkoholików nic nie mogących) :)
No szkoda, ale co tu wymyśleć? :p dziękuję za ocenkę, nie spodziewałam się tu ciebie :)
I ode mnie piąteczka :)
Dzięki :)
Piwko, piweczko i nasze zdróweczko. 5
Twoje zdrowie :p
Piękny i prawdziwy, 5
Dziękuję :)
Ale zakręciłaś tym alkoholem. Mocny wiersz. 5
Dzięki :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania