"ciecia" - ogonek uciekł (swoją drogą cieć cesarski to ciekawy pomysł)
"usunęła" - usnęła
Kolejny dobry tekst. Tym razem na poważnie, ale z przytupem. Czuć tu ciebie. 5
,,- Kiedy przyjdzie pan doktor'' - pytajnik na końcu
,, albo? zacząć działać. - Zacząć (dużą literą, bo inaczej wychodzi, że masz pytajnik w środku zdania)
,,- Kiedy przyjdzie pan doktor. - nie wytrzymała'' - - Kiedy przyjdzie pan doktor? - Nie wytrzymała...
,,porządku. - skłamałam.'' - bez kropki po w porządku
,,I natychmiast podjęłam '' - to połączyłabym z wcześniejszym dialogiem: skłamałam i natychmiast...
,, czasach żeby pracować '' - czasach, żeby pracować
Ja rodziłam dwukrotnie w dłuuugim odstępie czasu i oby dwa razy przy tej samej położnej, wysokiej blondynce, która miała zwyczaj mówić do rodzących ,,żaba'', a na sali obok mnie leżała ta sama pacjentka :) To było niesamowite spotkanie, bo ona wróciła się po tygodniu, ponieważ dziecko miało silną żółtaczkę. Śmiałyśmy się, że dane nam było się kolejny raz spotkać na porodówce :)
Dobrze postąpiłaś (biorę pod uwagę to, że wszyscy na tym zyskali) Męską decyzję podjęłaś, brawo :) Zasłużoną piąteczkę wstawiłam :)
"- Kiedy przyjdzie pan doktor - zapytała." — zamiast dywizów powinna być pauza (kod: alt + 0151)
"a lekarza w żaden sposób nie mogłam dobudzić." — lekarza/lekarza, masz powtórzenie — spójrz na zdanie wyżej
"Jej szkliste oczy pełne łez " — zdecyduj się na jedno; albo szkliste oczy, albo pełne łez
"tętno płodu zwalniało." — spójrz na zdanie wyżej, kolejne powtórzenie: tętno płodu/tętno płodu
"Są dwa wyjścia, albo zadzwonić do ordynatora, albo czekać, albo? zacząć działać" — Po "wyjścia" dałabym dwukropek albo myślnik i skoro są dwa wyjścia to to trzecie "albo" średnio pasuje
"pacjentkę na blok operacyjny." — dwa zdania wyżej i natrafiamy na słowo "pacjentkę"
"Czy dobrze zrobiłam ?" — bez spacji
Dobry pomysł, ale wykonanie słabe. Widzę, że masz problemy z powtórzeniami. Przy tak krótkim tekście strasznie rzucają się w oczy, niestety. Oprócz tych błędów jest całkiem zgrabnie, co prawda można by bardziej to rozpisać, ale to już decyzja autora. Cóż, kłamstwo to kłamstwo, nawet jak dobre to nim pozostanie, co nie zmienia faktu, że uratowało dwa istnienia.
Pozdrawiam :)
W tamtych czasach, a dziś nie? Ta decyzja wymagała kolosalnej odwagi i wiary w umiejętności. Czytałaś może Regulamin tłoczni win? Jest tam opisany troszeczkę (z naciskiem na teoszeczkę) podobny przypadek. Młody chłopak ratuke kobietę w zaawansowanej ciąży poniewaź jego mentor nadużył eteru i wprowadził się w stan zbyt dalekiej lewitacji. Polecam, jeśli nie znasz ;))
Ja się cały czas boję prozy. Jakieś tam wierszyki - proszę, kiczki, czy nie kiczki. Ale proza mnie blokuje. Próbowałam i zawsze wychodzi mi lisy motywacyjny ;))
Mrówka Piątkówna ♥♥ Za opis niesamowitej determinacji.
Czytałam Modlitwa za Owena, Jednoroczne wdowa, Garpa, ale tej nie, poczytam dzięki. Wiesz w niektórych zawodach musisz podejmować decyzję szybko, a zwłaszcza kiedy chodzi o życie. Mam sporo wspomnień i tych pięknych i trochę złych. Kiedyś może opiszę jeszcze jedną. Mróweczku pozdrawiam ciepło
Komentarze (20)
"ciecia" - ogonek uciekł (swoją drogą cieć cesarski to ciekawy pomysł)
"usunęła" - usnęła
Kolejny dobry tekst. Tym razem na poważnie, ale z przytupem. Czuć tu ciebie. 5
Dzięki za korektę i za ciecia cesarskiego. Pozdrawiam
Mojej żonie, bez żadnych objawów powiedziano, ze -chce pani czy nie, ale rodzimy za 10 minut... Krzyś owinięty był pępowiną... 5
I fajnie że szczęśliwie urodziliście, bo pępowina mogła się zacisnąć na szyi, gdyby była za krótka. Pozdrawiam
,,- Kiedy przyjdzie pan doktor'' - pytajnik na końcu
,, albo? zacząć działać. - Zacząć (dużą literą, bo inaczej wychodzi, że masz pytajnik w środku zdania)
,,- Kiedy przyjdzie pan doktor. - nie wytrzymała'' - - Kiedy przyjdzie pan doktor? - Nie wytrzymała...
,,porządku. - skłamałam.'' - bez kropki po w porządku
,,I natychmiast podjęłam '' - to połączyłabym z wcześniejszym dialogiem: skłamałam i natychmiast...
,, czasach żeby pracować '' - czasach, żeby pracować
Ja rodziłam dwukrotnie w dłuuugim odstępie czasu i oby dwa razy przy tej samej położnej, wysokiej blondynce, która miała zwyczaj mówić do rodzących ,,żaba'', a na sali obok mnie leżała ta sama pacjentka :) To było niesamowite spotkanie, bo ona wróciła się po tygodniu, ponieważ dziecko miało silną żółtaczkę. Śmiałyśmy się, że dane nam było się kolejny raz spotkać na porodówce :)
Dobrze postąpiłaś (biorę pod uwagę to, że wszyscy na tym zyskali) Męską decyzję podjęłaś, brawo :) Zasłużoną piąteczkę wstawiłam :)
Dzięki serdeczne za wskazówki, test wrzuciłam spontanicznie, jednak trzeba, żeby trochę poleżał w szufladzie. Pozdrawiam
,,Kłamstwo które ocala'' - Kłamstwo, które ocala
"- Kiedy przyjdzie pan doktor - zapytała." — zamiast dywizów powinna być pauza (kod: alt + 0151)
"a lekarza w żaden sposób nie mogłam dobudzić." — lekarza/lekarza, masz powtórzenie — spójrz na zdanie wyżej
"Jej szkliste oczy pełne łez " — zdecyduj się na jedno; albo szkliste oczy, albo pełne łez
"tętno płodu zwalniało." — spójrz na zdanie wyżej, kolejne powtórzenie: tętno płodu/tętno płodu
"Są dwa wyjścia, albo zadzwonić do ordynatora, albo czekać, albo? zacząć działać" — Po "wyjścia" dałabym dwukropek albo myślnik i skoro są dwa wyjścia to to trzecie "albo" średnio pasuje
"pacjentkę na blok operacyjny." — dwa zdania wyżej i natrafiamy na słowo "pacjentkę"
"Czy dobrze zrobiłam ?" — bez spacji
Dobry pomysł, ale wykonanie słabe. Widzę, że masz problemy z powtórzeniami. Przy tak krótkim tekście strasznie rzucają się w oczy, niestety. Oprócz tych błędów jest całkiem zgrabnie, co prawda można by bardziej to rozpisać, ale to już decyzja autora. Cóż, kłamstwo to kłamstwo, nawet jak dobre to nim pozostanie, co nie zmienia faktu, że uratowało dwa istnienia.
Pozdrawiam :)
Dzięki wielkie za wskazówki. Pozdrawiam serdecznie
Ja na szczęście rodziłam bez powikłań naturalnie, a przy porodzie był mąż.Przeciął pępowinę naszemu Mikołajkowi.
Ode mnie 5
Kiedyś porody były bez osób towarzyszących. A panowie już oblewali narodziny. Pozdrawiam
W tamtych czasach, a dziś nie? Ta decyzja wymagała kolosalnej odwagi i wiary w umiejętności. Czytałaś może Regulamin tłoczni win? Jest tam opisany troszeczkę (z naciskiem na teoszeczkę) podobny przypadek. Młody chłopak ratuke kobietę w zaawansowanej ciąży poniewaź jego mentor nadużył eteru i wprowadził się w stan zbyt dalekiej lewitacji. Polecam, jeśli nie znasz ;))
Ja się cały czas boję prozy. Jakieś tam wierszyki - proszę, kiczki, czy nie kiczki. Ale proza mnie blokuje. Próbowałam i zawsze wychodzi mi lisy motywacyjny ;))
Mrówka Piątkówna ♥♥ Za opis niesamowitej determinacji.
Czytałam Modlitwa za Owena, Jednoroczne wdowa, Garpa, ale tej nie, poczytam dzięki. Wiesz w niektórych zawodach musisz podejmować decyzję szybko, a zwłaszcza kiedy chodzi o życie. Mam sporo wspomnień i tych pięknych i trochę złych. Kiedyś może opiszę jeszcze jedną. Mróweczku pozdrawiam ciepło
I ja ciebie Paseczku, też ;)))
Choć świat biegnie jak szalony, czasem wiele rzeczy się nie zmienia... My kobiety wiemy to najlepiej ;) Pozdrawiam serdecznie ;)
Oj tak kochana, lata mijają jak szalone, a pewne schematy nie ulegają poprawie. Pozdrawiam
Trudne decyzje, ale uważam, że dobrze zrobiła. 5 :)
Bardzo trudne i czasem nieprzemyślane do końca. Pozdrawiam
Fajny tekst. Przypomniał mi chwile spędzone na porodówce. Stres, ból i szczęście :)
Ale kiedy już masz to szczęście przy sobie, to już zapominasz o bólu. Dzięki za odwiedziny.:-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania