Margerita Napisz, Mar, drugą część, jak się matka umawia z Juanem na schadzki i w stajni fiku-mikają; córka się dowiaduje i bierze się z matką za łby. Obie mają ostre narzędzia i giną, a chłoptaś dziedziczy majątek, żeni się z pokojówka i ma na wszystko wyje***. Taka oto intryga - polska telenowela - miniserial.
Cały wątek bycia wdową i podejrzenia o otrucie nie mają nic wspólnego z późniejszą historią, poza wzmianką, że od tego momentu w córce zaszła zmiana.
Utrzymanie takiego dworku musi być kosztowne. Albo mąż zostawił ogromny majątek (motyw otrucia?), albo kobieta posiadała ogromny majątek.
Późno wstała/obejście domu zajęło jej aż tyle czasu, czy jadła obiad na śniadanie? Jajecznica na obiad? Chyba wielka ekscentryczka.
Kto lubi zimną jajecznicę? Dosyć oczywiste.
Córka niespecjalnie tęskni za ojcem (albo ucieka w romans przed żałobą), skoro miesiąc po jego śmierci tak się zachowuje.
____________
Krótko mówiąc, dużo pomieszanych ze sobą wątków, i elementów, które dałoby się uzasadnić, gdyby je rozwinąć, ale podane bez kontekstu wydają się bezsensowne.
Komentarze (24)
uwiódł ją przebiegły latynos, a matka nic z tym nie zrobiła... Z dwojga złego to i tak lepsze niż cygan albo, co gorsza, Grek...
Matka szybko zmienia zdanie, bo najpierw gardzi pospólstwem, a potem tuli, tuli. A może sama miała chętkę na niego temu taka w skowronkach?😍
ZielonoMi nie wiem
Margerita Napisz, Mar, drugą część, jak się matka umawia z Juanem na schadzki i w stajni fiku-mikają; córka się dowiaduje i bierze się z matką za łby. Obie mają ostre narzędzia i giną, a chłoptaś dziedziczy majątek, żeni się z pokojówka i ma na wszystko wyje***. Taka oto intryga - polska telenowela - miniserial.
Gręzów leży w woj. mazowieckim, nie podlaskim. Jak już używasz prawdziwych nazw, sprawdzaj takie rzeczy.
Zostawiłam tylko Gręzów
To zdanie powala na kolana, aż dam pięć za nie. "Kobieta wróciła do domu wściekła jak osa ze złości cała". 😅😅😅
Mieszkała razem z siedemnastoletnią córką Amelią w dworku, który znajdował się w miejscowości Gręzów. Czy lepiej?
Lepiej.
Cały wątek bycia wdową i podejrzenia o otrucie nie mają nic wspólnego z późniejszą historią, poza wzmianką, że od tego momentu w córce zaszła zmiana.
Utrzymanie takiego dworku musi być kosztowne. Albo mąż zostawił ogromny majątek (motyw otrucia?), albo kobieta posiadała ogromny majątek.
Późno wstała/obejście domu zajęło jej aż tyle czasu, czy jadła obiad na śniadanie? Jajecznica na obiad? Chyba wielka ekscentryczka.
Kto lubi zimną jajecznicę? Dosyć oczywiste.
Córka niespecjalnie tęskni za ojcem (albo ucieka w romans przed żałobą), skoro miesiąc po jego śmierci tak się zachowuje.
____________
Krótko mówiąc, dużo pomieszanych ze sobą wątków, i elementów, które dałoby się uzasadnić, gdyby je rozwinąć, ale podane bez kontekstu wydają się bezsensowne.
Pozdrawiam
Aha
Mar, korzystałaś z korektora tekstu? Nie. 22 błędy gramatyczne (przecinki), 2 w pisowni. Ale leń... LEŃ!!! Lepiej Zenzę molestować. <smh>
Kiedyś ten tekst był poprawiony przez znajomego elninio
Margerita Widać. Elninio nie pisze, nie liczyłabym na jego kompetencje (z całym szacunkiem, bo lubię chłopa).
ZielonoMi nie pisze ja też go lubię kiedyś mi to zaproponował
Margerita Co z tego, jak tekst naszpikowany jest błędami. On wcale tego nie poprawił, widać.
Margerita ZielonoMi ma rację, że jesteś LEŃ śmierdzący!
jarrosław 🤬🤬🤬🤬🤬🤬🤬🤬🤬
ZielonoMi jak błędami paru przecinków brakuje
jarrosław Margerita to nie leń a zwykły debil
Margerita Paru?🤥
Kobyłka w czarnej sukni lubiła spacerowała, po korytarzu niczym zjawa pilnująca swoich włości.- PEREŁKA!!!
XD
"Możesz próbować poprawiać, męczyć ludzi swoimi tekstami, ale koniec końców, będziedz takim samym debilem jak jesteś teraz"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania