Klatka
Tu gdzie ring jest jak życie bitka tak jak na osiedlu,
Honor przezwycięża męskość poważany tak jak w pierdlu ,
Manifestację urządza znowu polityczny znachor ,
A nie widzi jakim gównem jest naćpany jego bachor ,
Wręczają ci wizytówkę panowie w czarnych krawatach ,
A spłacanie tej pomocy przyjdzie słono w bardzo dużych ratach,
Jak trudno jest się wydostać każdy wie a nie powie ,
To nie jest napad na bank nie ma zysku po połowie,
Raz do góry raz na dole smród lenistwa emituje ,
Alkoholik bez pieniędzy o butelce dzieła snuje,
Taka szara rzeczywistość jej nie zmienią architekci ,
Nie wyleczymy z problemów prowadząc ich do perfekcji,
Ziarno sypiemy po równo tak by nie spadło ze stołu,
Czasem trzeba śmierci kogoś by drugi powstał z popiołu,
I nie chodzi o to tutaj by zniszczyła go straszna choroba ,
Lecz by pod wpływem emocji odmieniła się osoba,
Zamiast tego wiele z nich odgadywać kogoś wolą,
Gdy ktoś ma za słone życie to oni jeszcze do solą,
Trzeba inaczej korzystać i zachować przy tym fason ,
Dawać dobro czynić dobrze a do kobiet mówić z klasą,
Dawać tylko co najlepsze podziękować swojej matce ,
A wszystkie problemy z życia wyładować tylko w klatce .
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania