Klawiaturę mam i ja! (Rzecz o socjotechnice)
(Archiwalny tekst, ale myślę, że wystarczająco aktualny, aby zamieścić go na portalu.)
Peace and Love!? A gdzie tam! Wojna, Mości Panowie, wojna! Nie strzelają, jeńców nie biorą, a jednak! Z arsenału toczą memy, fejki, nabijają konta youtube zabójczymi filmikami, oręż rozmnaża się jak wirus, a ofiary nieświadome, bo przebieg bez wyraźnych klinicznych objawów… Tylko sieć pęka w szwach - na portalach społecznościowych, tematycznych, literackich, wre! Prasa (nasza, nie nasza) też przebija się w ilości publikowanych newsów, a nad informacją wzięła górę agitacyjna komentatornia zdarzeń, faktów i fantastycznych historyjek, wyssanych z paluchów agresorów.
Nazwijmy tę jednostkę “wojną propagandową”, w której najważniejsze jest SŁOWO! I to ono zbiera żniwo. Nazwijmy je “mową pijaru”, elementem szerzej pojętej “socjotechniki zaawansowanej”, pomimo jej konstrukcyjnej prostoty!
Proste? Ależ tak! Bo kto chce być KATOLEM?! Nawet jeśli nie wierzy w żaden absolut i kojarzy mu się on jedynie z flaszką, znanej na rynku monopolowym, marki. I tak będzie KATOLEM, bo miano jest przyporządkowane pakietowi zbiorowemu, obejmującemu nomenklaturę złożoną z zawołań: KATOL, NAZISTA, MOHER, HOMOFOB, RASISTA, PISUAR, BOLSZEWIK. Zbiór wyrażeń jest otwarty na wszelakie nowe pomysłowe obrzydliwe elementy.
W tej wojnie PATRIOTYZM jest niebezpieczny dla idei jednoczenia kontynentu, bo celem jest odnarodowienie, jak za czasów Sojuza, w którym najważniejsza była idea mocarstwa ponadnarodowego. I już z arsenału toczy się NAZIZM, by PATRIOTĘ zdmuchnąć, jak ruchomy cel.
Nie podoba się MULTIKULTI i utrata własnych tradycji, budowanych przez wieki i spajających kulturową zbiorową świadomość? Zabiją cię RASISTĄ! Wstyd?! A fee?!
Chcesz Mikołaja w marketach przed Świętami, choinek w centrum Rynku? Upadniesz, MOHERZE, KATOLU jeden! NIETOLERANCYJNY wobec innych wyznań, obrażanych epatowaniem twojej religii. A religia to przecież wróg racjonalizmu, znowu jak za Sojuza!
Nie lubisz korupcji i afer? Jesteś BOLSZEWIK! Wylądujesz w zbiorze otwartym słów obrzydliwych. I jak w nim się czujesz? Fajnie?
Rodzina, to dla ciebie mąż, żona i potomstwo, HOMOFOBIE!?
Odpyskniesz - KOMUCH, KODZIARZ, LEWAK, SHIT!
Nie ciesz się - przeciwnik robi sztuczny tłok, gdzie się da - udostępnia słowno-obrazkowy oręż na każdej witrynie, paginie, start-upie… Elementy zbioru są skazywane na bezwzględny OSTRACYZM, bo KATOLE, NAZIŚCI, RASIŚCI są publicznie biczowani wszędzie i za wszystko, co groźne dla celu nadrzędnego - JEDNOCZENIA KONTYNENTU, jak za Sojuza…
I już? Po ptokach? Odmóżdżonyś, czy zlękniony? Nieważne, ważne, że siedzisz cicho wobec wrzawy, wobec PROPAGANDOWEJ, zatem bezkrwawej, WOJNY.
Dlaczego dzielę się z tobą niniejszym tekstem? A bo też mam klawiaturę i mam gest!
[Tu w oryginale foto słynnego gestu Kozakiewicza]
_______________
Listopad 2018
Komentarze (13)
O już był tu amator pięcioramiennej pojedynczej gwiazdki;))))
I już z drugiego konta też - ale bez słowa, bo się mnie boją armatorzy gwiazdkowej mowy miłości?
Jutro, trole, drugi tekst z tego cyklu:)))))
TseCylia↔Sprawnie napisane i wiele prawd tu zawartych, w sensie relacji międzyludzkich,
takich i owakich, bo jest jak jest i raczej inaczej, nigdy na świecie nie będzie.
Lubię takie rozkminki, ale nie każdego rodzaju. Takie jak najbardziej!!
Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi dzięki bardzo. :)
Dla każdego znajdzie się łatka.
Sposób na wyeliminowanie z gry, świadomy, celowy, zorganizowany. Przez to haniebny.
TseCylia jak to śpiewali panowie z OTTO ,, to taka technika zeszmacić przeciwnika ,, W tym jako naród jesteśmy wyspecjalizowani. Smutne to ale prawdziwe.
KaMaRo, osiem gwiazdek, jak się okazało było sterowane nie przez przedstawicieli naszego narodu... Ale zostało zaadoptowane, niestety, z wielką gorliwością...
Za ten tekst, to będziesz tutaj piętnowana. Katolicy, a jeszcze wrogowie dawnego ustroju, to najgorsze zło... Pamiętam jak kiedyś w pracy koleżanki zarzucały mi, że nie popieram lewactwa, nie biorę udziału w strajkach kobiet, w protestach ulicznych... taka moda była na szerzenie głupoty i łykanie bzdur jak pelikan.
Dzisiaj moje koleżanki, jeszcze nie wszystkie, ale już większość, wstydzi się tamtego zachowania. Jak oślice szły za tłumem propagandystów... tylko tamci za dobrą kasę, a one z głupoty i strachu, żeby ktoś moherami ich nie nazwał...
Dzisiaj okazuje się, że osiem gwiazdek przyszło z Rosji... i wiadomo do kogo przyszło. No nic, rozpisałam się, ale mi to już nie zaszkodzi, nienawidzą mnie od tylu lat... xD
o tych koleżankach napisałem tekst
hajcowanie pod klimakterium
"Za ten tekst, to będziesz tutaj piętnowana." - a jakoś mnie to serdecznie obojętne ile pojedynczych piecioramiennych gwiazdek trolle klikną. W dodatku w takim odstępie czasu od publikacji, który im pozwala ledwie przelogować się z konta na konto :)))) Wiem, kto, ale jeszcze podaję nieświadomą. :)))) Jakoś trudno uwierzyć że jednocześnie piątka niegramotnych tu zajrzała. :))))
A co do 8 gwiazdek - już w 2018 gest Kozakiewicza dodałam w formie ilustracji - intuicja jest nieoceniona :)
Pozdro!
Grain ja pod "Peleton" zapraszam :))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania