Klęczy kobieta i pokutuje (incypit)

Klęczy kobieta i pokutuje,

Perliste łzy toczą się po jej szarej piersi.

Zwija się w sobie, biedna, lamentuje.

Gorącym szeptem o wybaczenie prosi.

 

Ref. Krąg nieumarłych poetów,

niszczy ołtarz swych dziadów do kości.

Tysiące splamionych wersetów,

Śpiewa: „Hosanna, już nie ma litości”.

 

Dreszcz ją przebiega, choroba, męki,

Zmogło i umysł mroczy do nieprzytomności.

Rwie włosy, zda się różaniec wypada z ręki,

Usidłana we własny grzech i złości.

 

Ref. Krąg Tomaszów niewiernych,

rozrywa pęta kajdanów.

Motłoch artystów pazernych,

Śpiewa: „Hosanna, precz rządom tyranów”.

 

Dłonie składa ale mefistofelesowa siła ją rozpiera,

Nie może ruszyć ni kostką.

Woła: „Ręka mnie opętała Lucyfera,

dobry Boże, okaż święta moc Twą.

 

Ref. Anioł bez skazy rozgania krąg przeklęty,

Milczy, choć widzi pychę dusz ludzkich.

„Czarcie z największych czeluści piekieł wyjęty,

nie twoje owce, lecz Pana naszego stwórcy”!

 

Rozpromienia się lico dziewczęce,

Serce goreje niezwykłym płomieniem

„Boże, Ty masz mnie w swojej opiece,

prowadź mnie zawsze Twoim natchnieniem”.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Marabut 4 godz. temu

    Utwór ma ciekawy, dramatyczny klimat i bogatą symbolikę religijną. Szczególnie interesująco wypadają refreny. Myślę, że warto jeszcze popracować nad płynnością rytmu i nieco uprościć niektóre wersy, aby obrazy zyskały większą wyrazistość. Przydałoby się również subtelniej połączyć refreny z główną opowieścią. Jest tu sporo interesujących pomysłów.

  • Leslie Sydrel godzinę temu

    Dziękuję bardzo za komentarz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania