Klemperer

zrobiło się ciaśniej

ale deszcz nadal pada

z góry na dół

nasiąkam

przeciekam

parasol wyniósł sąsiad

kiedy był na brydżu

kiedy mnie zauważał

pił mój koniak

głaskał mojego kota

żydowskiego kota

aryjską ręką

przed wiekami

w zeszłym roku

1932

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Marabut 4 godz. temu

    I dzie sobie
    R obert drogą
    E cho idzie z nim
    N owe konto
    E widentnie
    O braz ten już był

  • Grafomanka 3 godz. temu

    Marabut, co Ty pleciesz, ireneo i takie wiersze? Toż tu porównania żadnego nie ma... zobacz, ile w tych kilku wersach historii... muszę o tym poczytać, bo wstyd się przyznać, ale nie znałam człowieka, o którym pisze mm

  • Grafomanka 3 godz. temu

    No i już trochę wiem... Klemperer, to był wybitny, niemiecki profesor żydowskiego pochodzenia, który w swoich dziennikach opisywał jak zmienia się rzeczywistość ( w 1932, to akurat na chwilę przed dojściem Hitlera do władzy), kiedy nazizm zaczął wchodzić ludziom do domów... mm, pokazuje, jak z sąsiadów, przyjaciół do brydża, zaczęło wychodzić coś niedobrego, coś, co zaczęło ludziom odbierać godność. I to nawiązanie do kota - ludzie pochodzenia żydowskiego nie mogli posiadać zwierząt, profesor musiał uśpić swojego kota...
    Widzisz, Marabut, tu, w kilku wersach, jest kawał historii... i pewnie w każdym wierszu mm jest jakaś historia... z którą mm chce nas zapoznać

  • Marabut 3 godz. temu

    Normalny człowiek nie wchodzi na profil innego użytkownika tylko po to, żeby bez żadnego powodu nazwać go padlinożercą. Poza tym pewnych rzeczy w sposobie pisania nie da się ukryć. Styl, dobór słów i sposób formułowania myśli potrafią powiedzieć o autorze znacznie więcej, niż mogłoby mu się wydawać.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania