Klif

Mówili: "jesteś mężczyzną, będziesz trwały"

A ja się czuję po prostu taki mały!

Jak słońce zachodzące za horyzont srogi

Tak znikają moje wizje na przyszłe drogi...

Idę i słucham cichych dźwięków lasu

Już dawno temu straciłem poczucie czasu

 

Telefon wibruje nieodczytany

Tak jak ja się czułem ignorowany

Jakaż to ironia, nie słuchany prawie do końca

A zrozumiany dopiero gdy idę w stronę słońca

Siadam na klifie i śmieję się marnie

Bo jeszcze wczoraj widziałem życie czarnie

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Moews 3 miesiące temu

    To ważne doświadczenie. Trzeba wejść na wysoką górę i jeszcze raz wszystko przemyśleć, przewartościować wszystkie wartości.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania