Klik

Zapinała bluzkę bokiem do lustra.

 

Wykręciła rękę za plecy.

 

Szukała zapięcia.

 

Sekundę.

 

Widziałem.

 

Klik.

 

Dopiero wtedy

puściłem blat.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Diabelskie Muskuły godzinę temu
    Klik 2.0

    Zapinała bluzkę
    jakby rozbrajała bombę.
    Wykręciła rękę
    o trzy stopnie za dużo.
    Szukała zapięcia.
    Minutę.
    Może dwie.

    Widziałem.
    Widziałem wszystko.
    (niestety)
    👁️👁️
    Klik.
    Nie to.

    Jeszcze raz.

    Klik.
    To długopis.

    Dopiero wtedy
    przestałem udawać,
    że blat ma w sobie coś fascynującego.
  • NinjaC godzinę temu
    Diabelskie Elaboraty, u mnie klik. U ciebie drukarka się zacięła. Pozdro.
  • Diabelskie Muskuły godzinę temu
    NinjaC , no co ? Rozwinęłam. I dodałam oczy, nie wiem czy zauważyłeś ?
  • NinjaC godzinę temu
    Diabelskie, spoko. Jeszcze tylko hamulec by się przydał. Wszystko elegancko. Trzymaj się.
  • Diabelskie Muskuły godzinę temu
    NinjaC , ale obraza e-moll, ojej. Bardzo Pana przepraszam za ten dowcip, czasami nie kliknie :/
  • NinjaC godzinę temu
    haha, nie no, kliknęło. Tylko nie tutaj ;) pilnuje żeby śmietnik mi się nie zrobił. Buziaki prosiaki morda!
  • Diabelskie Muskuły godzinę temu
    😃
  • Diabelskie Muskuły godzinę temu
    ♥️

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania