Klisza

Zaklęty w pętli – od nowa

Powtarzam co już wybrzmiało

Jam kurzem na starych słowach,

Świeżość przed sobą udając.

 

Pyłem deptanym po drogach

Zagnany skąd powróciłem

Tonę we własnych wzorach

Biegnących bliznami zawile.

 

Więziony w kręgu zaklętym

Śnię tę znudzoną opowieść,

W kliszy jak w grobie zamknięty

Wciąż dziecko zabijam w sobie.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania