Kłótnia
(z cyklu "zabawy słowem")
Trudna zgoda, gdy NAS TROJE
zmienne miewa swe NASTROJE.
Jeden zerka wciąż NA STROJE,
drugi: „Banjo dziś NASTROJĘ”.
Kupić stroje więc czy stroić?
Jak ku sobie ich NASTROIĆ?
Trzeci jestem, jak ich zgodzić,
by każdemu z nich dogodzić?
Jaką radę dać tym dwóm?
Przecież trzech nas to nie tłum.
Szczęściem… brzęczek przerwał sny.
Znowu jedna jaźń, nie trzy.
Komentarze (20)
Zdzisławie poszedłeś na taką łatwiznę, aż oczom nie wierzę... jedynie ostatnia strofoida z przyzwoitym rymem...
Nie. To nie jest łatwizna. Tak musiałem ułożyć końcówki wersów w 1. strofie (układ identyczny AAAA), gdyż to "zabawa słowem" - zmiana znaczenia słowa wynikająca z kontekstu. Myślisz, że dla mnie była to łatwizna dopisać znaczeniową resztę w tych wersach? Możliwe. Jednak we fraszkach zgodność rymów jest zasadna; najważniejsza jest treść, przekaz ponad poetyckie, wielopiętrowe udziwnienia.
Zdzisław B. bez przesady proszę. Co tu niby trudnego? Weź nie czaruj...
Grafomanka Nie ma problemu - napisz podobny z wykorzystaniem kontekstu, przeczytam z uwagą.
Zdzisław B. ja już od dawna takim rymem nie piszę, nie wiem czy nawet na początku pisałam... może i tak, jednak szybko mnie naprostowali.
Grafomanka Jak się dałaś nagiąć... Twój obecny styl, twoja sprawa.
Mój jest mój. Piszę fraszki po swojemu.
Zdzisław B. a jak odrzucić wiedzę i udawać że nic się nie wie o rymie? Głupio trochę a nawet dużo...
No pisz, skoro lubisz...
Grafomanka Wiem o rymie i piszę tak, jak uważam. Niegłupio.
Myślę, że wyczerpaliśmy konwersację.
Śmiszne :))
Jak to przy zabawie ;) Poważne i tragiczne wierszowanie pozostawiam innym. Wolę fraszkopisanie ;)
Zdzisław B. tak trzymaj więc :)
Od lat. Akwadarze, od lat. Chociaż przede wszystkim siedzę we wspomnieniowej prozie, ale jak coś mi wpadnie dogłowy... Trochę więc się już nazbierało. Trzeba w przyszłym roku pomyśleć o kolejnym tomiku z fraszkami dla tych, co mi się naprzykrzają z pytaniem ;)
Dobre! Pozdrawiam 5 Ps. W poniedziałek będę miał niespodziankę.
Niespodzianki po otwarciu czasem są dalej niespodzinaką, a czasem "spodzianką". W tym przypadku w grę wchodzi to pierwsze ;)
Również pozdrawiam.
Szajs!!! Szajs!! Ty masz w wierszach tylko szajs - komuchu!
I nie pierdol o czymś (OHP) gdzie byłem w środku, a Ty zgłaszasz komentarze - aparatczyku. W Moskwie, na Syberii - towarzysz Zdzisław...
Ludzie Ciebie poznają, ja się o to postaram.
Pobaw się fallusem.
Podoba mi się ten wiersz, ponieważ jest zabawny, pomysłowy i bawi się słowem. Autor wykorzystuje homonimy, czyli słowa, które brzmią tak samo, ale mają różne znaczenia, np. NAS TROJE i NASTROJE, NA STROJE i NASTROJĘ. Dzięki temu tworzy humorystyczne sytuacje i konflikty między trzema osobowościami, które są w rzeczywistości jedną jaźnią. Wiersz ma też ciekawą formę, składa się z czterech zwrotek po cztery wersy, które rymują się według schematu abab. Wiersz ma też rytm i melodyjność, co sprawia, że jest przyjemny do czytania i słuchania. Wiersz jest więc dowodem na kreatywność i talent autora. Gratuluję! 😊😊😊😊😊 😊😊😊
Lubię pisać klasycznie, a nie "nowocześnie". Ta "nowoczesność" często ma pokryć tylko niezdarność autora.- wiersze białe czy wolne też trzeba umieć pisać.Niby o tym samym może napisać dwóch ludzi, ale jednego czyta się z przyjemnością, a drugiego... no właśnie ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania