Klucz
unosi się płatek
czerwonego słońca
porwany wiatrem
z różanego pąka
leci ku górze
ku przeznaczeniu
pchany westchnieniem
nadziei zmysłowym
mija mnie w locie
kawałeczek nieba
widzę w nim
refleks odbicia
twojego
wiem że kluczem
jesteś do niego
unosi się płatek
czerwonego słońca
porwany wiatrem
z różanego pąka
leci ku górze
ku przeznaczeniu
pchany westchnieniem
nadziei zmysłowym
mija mnie w locie
kawałeczek nieba
widzę w nim
refleks odbicia
twojego
wiem że kluczem
jesteś do niego
Komentarze (20)
Myślę, źe niepotrzebnie aż tak to rozciągnąłeś. Poza tym inwersje wprowadzają koturnowość. Trochę razi "wzlata".
A może po prostu tak:
unosi się płatek czerwonego słońca
porwany wiatrem z różanego pąka
leci ku górze ku swojemu ojcu
pchany zmysłowym westchnieniem nadziei
kawałeczek nieba mija mnie w locie
widzę w nim refleks twojego odbicia
wiem że kluczem jesteś do niego
Myślę, że w treści nic jie stracił, a stał się mniej poszatkowany, tak mi się wydaje. Nie odnajduję się do konca w takim pisaniu, choć jest w nim dużo piękna. wczorajszy dużo bardziej mi się podobał.
Pozdrawiam.
Dzięki Adam przemyśle, twoje komentarze zawsze cenne.
Ps wczorajszego nie zrozumiała osoba o której zrozumienie zależy mi w tym przypadku. Jeśli wiesz o czym mowię :)
Maurycy Lesniewski jeżeli o mnie :P to zrozumiałem... za 4 podejściem :P
Nerd ja tam sie nie śmieje, bo do niektórych wierszy, tekstów sam wracam po wielokroć. Więc jeśli po pierwszym czytaniu Nerd uznałeś, że warto wrócić do tamtego wiersza, że gdzieś tam coś jest "do wyjęcia" to duży komplement dla mnie.
A to wyżej Nerd, mi chodziło o moją dziewczynę, żeby nie było watpliwości.
Maurycy Lesniewski wiesz niektórym jest brak umiejętności, aż tak abstrakcyjnego myślenia :P Nie tylko jej.
Nerd jak już mówiłem, nie nabijam sie z tego. Tak jak na forum tam dodałem wrzutkę o ortografi, to też nie po to, zeby Ci dogryzać, tylko dlatego, żeby pokazać, że po prostu, dla niektórych ludzi może byc cos niemożliwym, gdy przeważającej większości nie nastręcza to najmniejszego problemu.
Nie pociagnalem tam tematu, żeby nie spamować.
Tylko ta jedyna Róża na planecie i ty Mały Książę. Klucz do szczęścia i miłości. Wzruszyłeś moją duszę. Bo każdy gdzieś tam ma swoją planetę. Pozdrawiam serdecznie 5)
Pasjo dziękuje za bardzo miły komentarz. Pozdrawiam ciepło :)
Czytam próbując poczuć, w pierwszym odruchu myślę: inaczej bym napisała, a później już sensowniej : To Twój wiersz. Twoje emocje, Twoja opowieść. Pozdrawiam ;)
Jo-anka trochę inaczej byś napisała... ;) hmm :) sensu brakuje na początku, pod koniec trochę zaczyna sie pojawiać? :))
Miło, że wpadłaś i podzieliłaś sie swoimi odczuciami. Pozdrawiam tak fajnie:)
Maurycy Lesniewski Sensu było brak w moich rozmyślaniach ;) Nie można poprawiać czyiś myśli ;)
Jo-anka spoko spoko :) tak lubię Twoje komentarze, że specjalnie Cie "niechcący" sprowokowałem. Ja Cie zrozumiałem od razu :)
Maurycy Lesniewski ok ;)
Jo-anka :)
''czerwone słońce'' - jakby trochę umiera ''pąk róży'' - ma kolce
''płatek'' chce się wyzwolić - podążać ku światłu, dzięki któremu zaistniał.
staje się - w pewnym sensie - ''kawałkiem nieba''
w którym narrator widzi refleks tego właśnie światła - lub Światła.
Wie,że jest kluczem.
Sorry! Pokręcona ta moja interpretacja. Ale ja tak mam.
P.S. Gdybym musiał wybierać to 1 zwrotka -najbardziej mi się podoba.
Dobrze, że zrymowałeś puentę. To wzmacnia przekaz.
Dopiero teraz zauważyłem, że są tz; rymy prozowate. Końcówki się dokładnie nie rymują, ale współgrają. Np; ''słońca'' ''pąka''
Pozdrawiam i już przestaję przynudzać. *****
Dekaos fajnie przedstawiłeś swoją interpretację, bardzo mi sie podoba. Jest lekko inna od moich zamierzeń, ale to nawet lepiej. Każdy niech odnajduje w tekście to co czuje, i niech czuje tak jak on do niego przemawia. Bardzo dzięki, pozdrawiam serdecznie :)
5 bez przeróbek. gadaman@wp.pl. czas pogadać
Dzięki i spox :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania