Klucz pod wycieraczką
dziś niedziela
papierowe chmury poszarpał
wiatr
zamiast pociąć równo
strugami deszczu
w oczach masz półmrok
choć powinno docierać do nich
światło słonecznej latarni
schody skrzypią
molestowane krzywym
obcasem
chwiejnym od myśli
wyłączone żelazko szydzi
z ciebie
kiedy kolejny raz zapominasz portfela
chciałaś żyć pod klucz
nie zawsze umiesz zostawić serce
na wycieraczce
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania