koabitacja
Córka jest wegetarianką.
Ja wszystkożerny.
Korciło mnie sprawić jej manto
- będąc dla niej naczelnym.
Opamiętałem się w porę.
I nie z braku krzepy
- pochyliłem się nad jej wyborem,
ważąc wady i zalety.
Różnimy się zgodnie przy stole
- nie zaglądamy pod widelce,
szanuję jej, ona moją wolę,
bo tak podpowiada nam serce.
Jeśli mogę czyjąś wolę uszanować,
(gdy nie staje mi na odciski)
to niech rodaków nawiedzona połowa,
do swojej, nie nagina... wszystkich.
Komentarze (8)
Ty jakoś tam bardzo prozaicznie piszesz... bez poezji, dlaczego?
Nie oceniam
tak*
po co zatem wPISujesz się na listę obecności...trollujących deficytowych ilorazów?
Jeśli nie trybisz, to nie dla ciebie, jak MediaMarkt nie dla idiotów.
-----
Nie ujma rozprawiać z głupcem, który zdaje sobie sprawę ze swojej głupoty, ale z głupcem z ambicjami traktowania go jak mądrego.
(ireneo, Listy do myślących inaczej, 5;9).
ireneo, tu chyba tylko idiota nie zatrybi, bo wszystko na tacy... A w poezji nie o to chodzi, żeby pisać jak się mówi, tu trzeba ubrać wiersz w słowa... Ty nie ubierasz, stąd niezadowolenie czytających.
Nie podnoś sobie ciśnienia bez potrzeby, tylko ucz się pisać poezję, skoro już musisz...
'Jeśli mogę czyjąś wolę uszanować,
(gdy nie staje mi na odciski)
to niech rodaków nawiedzona połowa,
do swojej, nie nagina... wszystkich.'
Bardzo celna konkluzja i bardzo zgrabna zwrotka (งツ)ว
Niestety, wielu nie przestrzega zasady - żyj i pozwól żyć innym.
Witaj, z trafnym komentarzem😃. Autor rymowanki ( to ja, to ja ), nie musi tłumaczyć co chciał powiedzieć.
Jesteś egzemplifikacją tej myśli
- kobieta z rozsądkiem w zgodzie,
zyskuje na urodzie.
Mimo, że ten, ostatnio nie w modzie.
Ahoj, dziękuję za rymowaną laurkę (งツ)ว
Świetny tekst i pomysł
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania