Kobieta z winogronami

Zygmunt Jan Prusiński

 

KOBIETA Z WINOGRONAMI

 

Aleksandrii Rzeszowskiej

 

Jakbyśmy powrócili z dobrego filmu,

odgarnęłaś włosy blond

gdzieś cień znikł - mogłem

ocenić urok anioła w ogrodzie.

 

Wiem że lubisz winogrona,

z woli ludzkich pragnień twe usta

malowane ocierały się o moją myśl.

Szarpałem się jak w pajęczynie...

 

Aleksandrio niespokojna temperamentem,

wyrzuć z siebie pokrycie

tyle jest ścieżek do zdobywania piękna,

połóż się naga w winogronach!

 

Posłuchasz jak poeta szepce do motyli,

uwolnię cię by w zarysie

ciało twe malować pocałunkami.

Nie bój się – Erotyk nie boli...

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Dekaos Dondi 02.05.2023
    Zygmunt Jan↔Znowu tekst jak malowany. Winogrona dodają specyficznego klimatu:)↔Pozdrawiam🙂:)
  • MartynaM 02.05.2023
    Cudny wiersz... cieszę się, że dane mi przeczytać. Czysta poezja, uczta dla zmysłów.
    Dziękuję.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania