Kochałem ducha
Pod rydwanami chmur srebrzystych,
płacząca wierzba nad strumieniem,
muskany wiatrem tabun liści,
skrywa przeszłości dawne cienie.
Rzuciłaś na mnie dziwny urok,
żywiłem bryzy się powiewem,
nektarem warg twych rozkoszując,
w brzasku poranka niczym chlebem.
Chciałem, by chwila trwała wiecznie,
dziś na nic więcej już nie czekam,
jak kropla rosy nagle pierzchłaś,
kochałem ducha, nie człowieka.
Komentarze (38)
Jak peel miłość w mgiełki jakieś ubiera, to nie ma dziwne, że się rozpływa w powietrzu... kobieta z krwi i kości się składa, nieśmiało przypominam...
Nie lubię ''wiecznych miłości'', w ogóle nie lubię w poezji nazywania miłości - miłością, to utarte. Trzeba własnych słów szukać, one w sercu...
Ja w człowieku szukam przede wszystkim pięknego ducha, nieskazitelnego czystego charakteru, niewinności, a jeśli znajdę ideał spełniający te kryteria, dopiero zwracam uwagę na resztę. Zlikwidowałem słowo "miłość", bo rzeczywiście zbyt pospolicie się kojarzy. Bardzo dziękuję za uwagi i cenną opinię, Lauro, pozdrawiam.
Morus, czy kiedykolwiek kogoś takiego znalazłeś? Bo ja nigdy.
Teraz masz za blisko ''się'', wers po wersie.
Tak, Lauro, są tacy ludzie, chociaż dziś już nieczęsto można ich spotkać w tym wyuzdanym jak nigdy dotąd świecie.
Całkiem dobrze operujesz patosem w tym wierszu. Jest tu energia. Nieuchwytność, pragnienie wieczności i realizacja... Podoba mi się ten wiersz. Subiektywnie :)
No, dziękuję Panie Buczyborze, cieszę się, że udało mi się trafić z doborem słów. Bardzo dziękuję za komentarz, pozdrawiam.
Ona pierzchła, a wspomnienie chwili pozostało, ładnie napisane.
Pozdrowienia!
Pierzchła, nie wiem czy to niezbyt grube słowo, jak na liryk, Bożenko. Bardzo dziękuję za podobanie, czytanie i komentarz. Pozdrawiam.
Piękne.. jak dla mnie to wiersz o uwielbieniu wyobrażenia o kimś, kimś ważnym aczkolwiek tylko chwilowym, ulotnym jak wiatr. Czasem pożegnanie z wyobrażeniem jest bardziej bolesne niż to z żywym człowiekiem. Pozdrawiam
Dzięki za "piękne":)
Praktycznie Twoja interpretacja oddaje sens mojego wiersza, co tu dużo ukrywać, czasem tęsknota za samym wyobrażeniem ideału bardziej boli od utraty kogoś bliskiego w realu. Ja to nazywam kompleksem Barbary Niechcic, która w powieści "Noce i dnie" niemal całe życie tęskniła za człowiekiem, który ją de facto zdradził.
Dziękuję za miły komentarz, pozdrawiam.
Morus tak, każdy na pewnym etapie życia ma swojego mentalnego "gościa od nenufarow" ?
Cicho_sza, owszem, czasem może to być ktoś ze szkoły, albo ze studiów, względnie ktoś z najbliższego otoczenia, z kim coś ulotnego nas łączyło, jakieś jedno wspólne przeżycie, może wyjazd na wędrowny obóz, albo w góry. To nawet trochę głupie i bez sensu. Zastanawia mnie tylko czy każdy, jak piszesz, czy tylko niektórzy tak mają?
Morus myślę, że niektórzy są bardziej podatni na takie wewnętrzne odczuwanie. Tworzenie wyobrażeń o kimś z kim się nie może być, bądź nie ma się odwagi być daje emocjonalne bezpieczeństwo i jest na swój sposób przyjemne. A, że nie ma się to nijak do kultury czynu? Czy wszystko musi?
Kto dziś tak pisze? :) To nie zarzut. Może nawet mała tęsknota za takim zapisem? Patos i romantyzm w jednej idą parze. Jestem za tym by poezja kontynuowała wszystkie formy. Wtórne nie znaczy złe. Byleby nie popadała w śmieszność. Tobie się udało tego uniknąć i za to oklaski. :)
Dzięki za oklaski, piliery, pozdrawiam serdecznie, dzięki za komentarz.
Nom, ten autor zawsze potrafi czymś zaskoczyć a dziś tabunami liści nad morzem ? Kacza zupa, nigdy nie widziałam nad morzem liści.
"muskany bryzą tabun liści"
bryza «wiatr wiejący nad morzem»
https://sjp.pwn.pl/sjp/bryza;2552739.html
https://zoo.gda.pl/wp-content/uploads/co-w-trawie-piszczy-wydama-i-plaza.pdf
Dużą rolę w krajobrazie wybrzeża odgrywa roślinność wydm: pionierskie rośliny, często rzadkie i przez to chronione; mało wymagające, odporne na wiatry i zasypywanie.
Nie masz racji Szpileczko. :) Bryza występuje również w okolicach dużych jezior. Istnieją też bryza miejska a nawet bryza leśna.
Piliery
Może i nie mam, ale tak w słowniku zapodali, morska bryza ?
Szpilka jeśli dodają morska to sygnał, że istnieje niemorska. Paniała?
Morus
Etymologie
Brise f. ‘Seewind’
Sprawdziłam w germanski języku i też napisano - morski wiatr!
Nie paniała, popraw i już.
Szpilka chyba w życiu nie miałaś patentu sternika, to się nie znasz.
Morus
Jasne, jasne, Ty zawsze masz rację, a jak jej nie masz, to i tak ją masz. Ciao, niech będą tabuny liści nad morzem, będę się miała z czego pośmiać ?
To tabuny też jakieś takie, ten teges.
Szpilka zaliczyłaś kompromitującą wpadkę, więc się nie tłumacz, tylko doucz. Good bay.
Szpilka Byłoby fajnie gdybyś przyznała że nie wiedziałaś ze istnieją różne rodzaje bryzy. :) Co do liści nad morzem to się zdziwisz ale widziałem ich tony leżące na plaży. Co prawda szybko zniknęły ale ...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bryza
Szpilka i nie najeżaj się jak ryba najeżka???
Piliery
Ależ ja nie mam problemu z przyznaniem się do błędu, bryza to wiatr od morza i w Wiki tak napisano ? Mnie się zawsze bryza kojarzy z morzem, a że się używa w potocznym rozumieniu?
Wtedy nie mam racji, zadowolony?
Szpilka nie doczytałaś :) Żeglarze wiedzą że nad dużymi jeziorami wieje bryza. Nie musisz tego wiedzieć ale zareagowałaś za ostro i dlatego się odezwałem.
Piliery
OK, na tym dyskusja polega, ciao ?
Idealizowanie kobiet prowadzi nas na manowce romantyzmu. A ten piękny wiersz jest właśnie tego przykładem. Wartym piątki.
Dziękuję za "piękny wiersz", "warty piątki" i za piątkę. Pozdrawiam ciepło.
Jeszcze jedna uwaga: z tym wyuzdanym jak nigdy byłbym ostrożny. O każdej epoce można by tak powiedzieć. Kwestia kryteriów. Ale to już temat na całonocną dyskusję przy piwku :).
Takimi wierszami zapisałem 80-stronicowy brulion kiedy miałem 16 lat. Eh, szkoda papieru na miłość i jej głupoty. Kobiety marnują człowiekowi życie. Bez nich świat byłby o wiele lepszy. Oparty na algebrze i logicznym myśleniu.
Narrator
Nom, szczególnie że przez baby człek całkiem słaby ?
Kochane baby ach te baby
Człek by je łyżkami jadł
Tęgi chłop co swą ręką łamie sztaby
Względem baby
Jest tak jak to dziecko
Całkiem słaby
Ach te baby
Czym by bez nich był ten świat
Co tu łgać co tu kryć
Spróbuj bez baby żyć
Gdy ci uda się taka sztuka toś jest chwat
https://www.youtube.com/watch?v=8Z8WqjUsDDE
Andrzej Zaucha & Ryszard Rynkowski
Myślę, że niektórymi nasz uraczysz, Narratorze, spośród tych kilkudziesięciu. Oczekuję. Pozdrawiam, dziękuję za komentarz.
Morus Ten zeszyt wyrzuciłem do śmietnika, czego dziś żałuję. Twój wiersz mi się podobał, chociaż przedstawiłeś w nim naiwne wyobrażenie miłości. Dlatego dałem ci pięć gwiazdek.
"Chciałem, by chwila trwała wiecznie, dziś na nic więcej już nie czekam" - ahh zatem nadzieja się ulotniła. A może tak czasem lepiej? Podoba mi się, pozdrawiam :)
Dzięks, Mroźny Rysiu za komentarz i ocenę, pozdrowionka dla Ciebie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania