Przeczytałam wszystkie części Twojego opowiadania. No i tyle. Nie przekonałaś mnie tym tekstem. Na forum znajdziesz poradniki np. jak poprawnie zapisywać dialogi, polecam zerknąć. ;) Nie wiem, jak miałabym ocenić ten tekst, wiec zostawiam bez oceny.
Mówiłam że opowiadanie tego typu pisze po raz pierwszy. Nie spodobało Ci się. Okej. Nie czytaj dalszego ciągu. Liczę się ze zdaniem innych ale tym razem nie skorzystam z rady.
krótkie takie trochę... i za mało chrzanu jak na mój gust. i gdzie cebula?
i co ona ma z lekkim makijażem? nie ma synonimu na to określenie? przykładowo... "tylko szybko pociągnęłam usta błyszczykiem/ upudrowałam policzki/ maznęłam rzęsy mascarą/ czy tam co w twoim mniemaniu uchodzi za lekki makijaż"?
Komentarze (8)
Ty piszesz o sobie?
Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam ^.^
Jak zawsze 5 i nie mogę doczekać następnego ;)
Niektóre wątki biorę z życia. Ale w kolejnych rozdziałach już nie.
Dziś spróbuję napisać kolejne dwa rozdziały :D
Czy to nie dziwne, że znają się dwa dni i on chce, żeby się wprowadziła do niego?
Przecież to opowiadanie. Bym napisała coś ale to wyjawi się dopiero w kolejnych rozdziałach :D
Przeczytałam wszystkie części Twojego opowiadania. No i tyle. Nie przekonałaś mnie tym tekstem. Na forum znajdziesz poradniki np. jak poprawnie zapisywać dialogi, polecam zerknąć. ;) Nie wiem, jak miałabym ocenić ten tekst, wiec zostawiam bez oceny.
Mówiłam że opowiadanie tego typu pisze po raz pierwszy. Nie spodobało Ci się. Okej. Nie czytaj dalszego ciągu. Liczę się ze zdaniem innych ale tym razem nie skorzystam z rady.
Andzia Twoja sprawa czy skorzystasz czy nie. W taki sposób tracisz tylko czytelników... pozdrawiam.
krótkie takie trochę... i za mało chrzanu jak na mój gust. i gdzie cebula?
i co ona ma z lekkim makijażem? nie ma synonimu na to określenie? przykładowo... "tylko szybko pociągnęłam usta błyszczykiem/ upudrowałam policzki/ maznęłam rzęsy mascarą/ czy tam co w twoim mniemaniu uchodzi za lekki makijaż"?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania