Kocham cię
Mimo, iż kocham Cię,
swoje rozterki, tęsknoty chowam je.
Bo miłość to starcie, bez miecza i głosu,
a mimo to warte każdego chaosu.
Lecz każda bitwa potrzebuje strony,
a ja wciąż czekam - samotny, bezbronny.
Nie chcę już tonąć w jej cichym milczeniu,
pragnę pewności, nie śladów w zawieszeniu.
Bo choć mnie niesie wciąż serca głos,
to w moim wnętrzu toczy się los.
Jedna część wierzy, że wrócisz znów,
druga już tonie w oceanie słów.
Nie chcę półprawd, gestów z niedopowiedzeń,
nie chcę już trwać w tej mgle bez orzeczeń.
Kocham Cię - ale potrzebuję odwagi,
by wiedzieć, że idziesz, nie tylko że stoisz za mną… w dali.
Komentarze (4)
Wiersz jest bardzo otwarty i szczery. Czy zależało ci na tym, aby tak bardzo skupić się na emocjach, czy to wyszło naturalnie w procesie pisania?
aby skupić się na emocjach lecz przyszło to naturalnie, ponieważ pisanie wierszy dla mnie są niczym mapa, pomaga mi przejść w gąszczu moich emocji i się nie zgubić
z kurzem na sercu Wiersz jako mapa emocji - to piękne i bardzo celne określenie. Cieszę się, że masz taki sposób na porządkowanie swoich myśli, pozdrawiam
z kurzem na sercu mapa powiadasz....hmm
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania