Wirując w spirali rutyny,
naszej historii rozlanej
drżysz całą głębią bursztynu
gdy skórę całuję ci szklaną
KochanaAutor: AbsensCzytano 40 razyData dodania: 01.02.2026
Średnia ocena: 3.7 Głosów: 3
Zaloguj się, aby ocenić11
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (3)
Rzadko podobają mi się tak krótkie formy, ale ten wiersz jest naprawdę dobry.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania