Wirując w spirali rutyny,
naszej historii rozlanej
drżysz całą głębią bursztynu
gdy skórę całuję ci szklaną
KochanaAutor: AbsensCzytano 140 razyData dodania: 01.02.2026
Średnia ocena: 4.0 Głosów: 4
Zaloguj się, aby ocenić16
Wybrzmiewa. I to chyba najważniejsze. Rzadko podobają mi się tak krótkie formy, ale ten wiersz jest naprawdę dobry.
Dziękuję
szklana skóra ... genialne porównanie. 5/5
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (3)
Wybrzmiewa. I to chyba najważniejsze.
Rzadko podobają mi się tak krótkie formy, ale ten wiersz jest naprawdę dobry.
Dziękuję
szklana skóra ... genialne porównanie. 5/5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania