Kochany Zyguś

Zygmunt Jan Prusiński

 

KOCHANY ZYGUŚ

 

Lubię jak tak do mnie mówisz

wtedy pewność wyrasta

zewsząd znika rozgardiasz

lepiej mi się układa

melodia łączona z tęczą.

 

Być komuś potrzebny

to jak okrzyk orła.

 

To zwycięstwo miłości

to nie dwoje rąk a cztery

to nie jedno serce a dwa.

 

Pławię się w twoim ciele

jest tyle miejsc nie dotkniętych

dawno nie dotykałem.

 

A przecież to początek

napisanej drogi - jeszcze

nie stworzono księżyca.

 

Dlatego tyle słońca masz dla mnie!

 

Wiersz z książki "Spijanie miodu"

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania