koda
co krok
to pozer
siekierą słowa*
nie podpalę niczego
wstydliwy głód serca
karmiony przetrwaniem
w niepojętym
tu i teraz
rodzi się świat
który istnieć przestanie
mam
ostatnią zapałkę
bez łebka
w takiej chwili
tracę głowę
i
odkładam pióro
.............................................................................
*wers z Franza Kafki
Komentarze (7)
Myślę że słowem możesz zmienić a nawet podpalić świat. Musi tylko paść na podatny grunt i chwycić za serce lub mocno wstrząsnąć. Wszystko kiedyś się kończy (nie wiadomo: czy niestety? Czy na szczęście?).
Wiersz pełen potencjału.
właśnie odłożyłam pióro... Dziękuję za komentarz i za 4 też :)
Tytuł tekstu nie tylko ma korespondować z wierszem, ale
oznacza coś więcej. Zatem zapraszam do komentowania.
Może to okazja ostatnia. Każdy komentarz mile widziany.
Drzwi otwarte dla wszystkich. Nikogo nie zablokowałam,
nawet przez myśl mi to nie przeszło...
...
a wtedy
wtedy należy
odnaleźć siebie
nie płynąć
z nurtem
...
Pozdrawiam serdecznie 5
Miłego dnia
Andrew, tak z pamięci i na pewno z Herberta: do źródeł płynie się zawsze pod prąd,
z prądem płyną tylko śmieci.To bardzo ważne dla mnie motto...Z tego powodu, mam wiele
przykrości. Nie szkodzi. Trzeba być wiernym wartościom, bez względu na czasy, w których
przyszło nam żyć.
Dziękuję za komentarz, serdeczności. :)
🌻pozdrawiam
andrew24, a jednak tylko Ty na posterunku i z kwiatkiem
na dobranoc. Cała reszta pewnie już śpi... Tylko dobrego, niech Ci się
wyśni wspaniały wiersz, a ja go jutro przeczytam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania