koko
śpię budzę się jem
z boku na bok przewracam się
kulę się śpię śnię zatapiam się
zapadam zatracam tonę
odfruwam jestem gęsią zionę
gę gę jestem kurą ponurą ko ko
jestem zło jestem zło
śpię budzę się jem
z boku na bok przewracam się
kulę się śpię śnię zatapiam się
zapadam zatracam tonę
odfruwam jestem gęsią zionę
gę gę jestem kurą ponurą ko ko
jestem zło jestem zło
Komentarze (10)
6x się snsol… no weź przestań! :D V leci
o kurka.. 7x się... Jesteś mistrzem :D :D
Ha ha, zmieniłeś... na 4x się... :D podziękuj prywatnie.. moje konto to www...
Ha ha ha :D
http://www.hahaha.de - się pisze.
yanko wojownik Ciii, bo sie wyda :D
O kurwa! No zajebisty wiersz! Taki to wiersz, że aż zakomentuję.
No wiersz - kompatybilność kury i gęsi dokonuje się poprzez słowo drób, słowo - konwerter na format uniwersalny - użytkowy.
Podmiot liryczny tonie w przytłaczającej go wrogiej rzeczywistości, z której w wyimaginowany sposób na płaszczyźnie zmysłów odfruwa, zamieniając się a to w kurę, a to w gęś.
Kiedy już jest ponad ziemią, czuje władzę nad nią i zaczyna się odgrażać, że jest odwiecznym złem, które spadnie na nią z nieba.
SUPER WIERSZ!
.
i znów zapomniałem skasować kropkę horyzontalną...
Wygląda trochę jakby autor bał się ujawnić słabości i końcówką celowo spłaszcza treść, nadając całości lzejszego, przesmiewczwgo wydźwięku, ale to tam chuj. Początek robi wyśmienitą robotę dla chcącego się przyjrzeć.
Ciężki, smutny i przytłaczający. Forma dobra, wchodzę w nią z łatwością.
Jestem pewna, że Dekaos się załamie z tym "się":)) A tak serio to bardzo ciekawe i melodyjne. Końcówka zastanawia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania