-

-

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Lucinda 05.12.2015
    Lekko się czytało, dobrze napisane. W sumie rzadko czytam historyczne, ale to mi się podobało:)
    ,,Ściągnęłąm z siebie płaszcz " - ,,ściągnęłam";
    ,,brud dnia powszechniego" - ,,powszedniego" czy coś;
    ,,chcąc powstrzymać wzbierający w ustach płacz" - trochę dziwnie mi to brzmi. Nie słyszałam, żeby płacz wzbierał w ustach;
    ,,Zobaczyłam niebieskawe światło sączące (się) przez dziurkę od klucza";
    ,,odstajace od czaszki" - ,,odstające";
    ,,Sam, natomiast, uklęknął obok mnie" - tu oba przecinki są niepotrzebne;
    ,,nie pozwalając mi wstać, ani nawet się poruszyć" - przed ,,ani" nie stawia się przecinka. 5:)
  • Monshon 05.12.2015
    Dziękuję. Powinienem więcej czasu i uwagi poświęcać na korektę tekstu przed wstawieniem.
  • MrHyde 19.08.2016
    czepnę się realiów. MOPSy w latach 40-ych nie istniały, ani w Generalnym Gubernatorstwie ani na terenach wcielonych do Rzeszy. Egzekutorzy państwa podziemnego nie chodzili w mundurach. ;) Poza tym całkiem ciekawie. Pozdr.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania