kolaż
Pierwszy raz poczułem wtedy
powołanie
A dlaczego matka zapłakała?
Całe szczęście.
Wszyscy chcemy być sobą
na kolanach, łokciach czy stopach.
Potem mi przeszło
-delikatność fortepianu
ale nie za wszelką cenę.
*dziś niesenność więc wycinam słowa z gazet i patrzę jak/czy grają; nie mogę wkleić kolażu, zostawię tekst
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania