kolaż

Pierwszy raz poczułem wtedy

powołanie

A dlaczego matka zapłakała?

Całe szczęście.

Wszyscy chcemy być sobą

na kolanach, łokciach czy stopach.

Potem mi przeszło

-delikatność fortepianu

ale nie za wszelką cenę.

 

*dziś niesenność więc wycinam słowa z gazet i patrzę jak/czy grają; nie mogę wkleić kolażu, zostawię tekst

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania