Kolce akacji

Zygmunt Jan Prusiński

 

KOLCE AKACJI

 

W obronie twoich myśli i w sposobie

uleczenia sortuję szelesty z zewnątrz.

 

Nie pamiętam już twarzy zmienia się

codziennie jakbyś grała w filmie

"Niedorzeczna iskra" - dawno

nie kochaliśmy się tudzież względy

bo szkoda dni i nocy by schnąć

więc wróć uśmiechnięta i promienna.

 

Pamiętam jak pisałem muzykę (Wewnętrzne

wzruszenie) byłem bardzo młodym twórcą

to był mój początek pisania muzyki - potem

przyszedł czas na piosenki - nie miałem

menadżerów ani wytwórni - walczyłem

o sławę sam ale ciężko było w komunie.

 

Teraz wystarczy że masz pieniądze i nagrywasz

w studio ale przyszło małżeństwo i rodzina

i marzenia wyschły jak kolce akacji.

 

Miałem dobry głos do dzisiaj pozostał

jak jestem poza miastem w lesie czy na polach

rozśpiewuje z bratem wiatrem niedoszłe

przeboje - szkoda poszedłem w literaturę.

 

A książek tyle napisałem że nie zliczę

i nie staram się zliczyć - tylko na pewno

dziesięć tysięcy wierszy mam na liczniku.

 

22.09.2025 - Ustka

Wtorek 22:53

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania