Kolejny dzień
Kolejny dzień
podarowany zwyczajnie
bez pozy laurów
ścielą się myśli
miłe czyste
jak poranna mgła nad łąką
zwiastująca słoneczny dzień
dziękuję
już wstałem
przyniesie codzienność
a może
może zapisze się cudem
ujrzę marzenia
zobaczę ciebie
właśnie dziś ... nareszcie
czekałem
warto było
7.2025 andrew
Komentarze (3)
Marzenia to nie sen...
budzą rzeczywistość .
Andrzeju, każdy dzień jest inny od poprzedniego. Takie jest życie – raz jest źle, innym razem dobrze, a potem znowu źle… Czytając Twój wiersz coś mnie pozytywnego natchnęło. Czy to wena albo fakt, że wiersz mi spodobał się? Jak wena, to jest dobrze. Natomiast Twój wiersz też jest dobry i dlatego daję Ci 5😉
Och, takie spojrzenie, brak mi słów...
Dziękuję
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania