Kolejny dzień
Kolejny dzień już się kończy
Swojego kresu dobiega
W ostatnich promieniach słońca
Aktywność nocy powierza
Ona go bierze w ramiona
Swoiste dwojga przymierze
Dzień senny, noc rozbudzona
Zegar godziny odmierza
Nadzieje ich jednak płonne
Nie dane im wspólne życie
Dzień już gaśnie, w noc wtulony
Ona aktywna, on w niebycie
Piejący kogut rankiem ogłosi
Doby, kolejną przemianę
Nowy dzień się narodzi
A noc odejdzie w nieznane
Komentarze (2)
Pięć gwiazdek .Pozdrawiam.
❤️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania