Koliber

z kwiatów nektar spija słodki

czasem musnę go dłonią

gdy na ręku przysiądzie

 

lecz kiedy wzleci

i szeptać zaczyna cichutko

ptakiem wtedy już nie jest

a duszą

co słowa mi wlewa do ucha

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (37)

  • Pasja 31.01.2018
    Jak elegancko i sentymentalnie pomuskałeś moją duszę. Chciałabym mieć takiego koliberka Maurycy?
    Ukłony
  • To Twoje zdjęcie, wiesz które, mi namalowało te kilka strof :)
    Dzięki Pasjo za wizytę :)
  • Anonim 31.01.2018
    Mały ptaszek, który dużo słodyczy wlewa w twe uszy ;-) Ładny i kolorowy obrazek przedstawiłeś w tym tekście, podoba mi się niewiele, to na plus tego wiersza :-) Pozdrawiam Maurycy, piątunia !
  • Dzięki Art, nie pogadam za długo bo już moja dziewczyna jest :)
    Pzdr :)
  • Anonim 31.01.2018
    Spoko, ma się rozumieć ;-D
  • betti 31.01.2018
    Ty, Maurycy nawet dobry wiersz potrafisz spieprzyć. Po co Ci te zaimki?
  • Betti ja nawet nie wiem co to zaimki. Czyli wiersz dobry tylko spieprzony?
    Mów Betti o co konkretnie się rozchodzi? Bo nie kumaty jeden.
  • betti 31.01.2018
    Maurycy Lesniewski spieprzony. Zobacz;


    koliber z kwiatów nektar spija słodki

    można musnąć go dłonią

    na ręku przysiądzie niekiedy



    lecz kiedy wzleci

    szeptać zaczyna cichutko

    ptakiem wtedy nie jest

    lecz duszą

    co słowa mi niesie do ucha- wlewa źle się kojarzy
  • betti potem przemyśle sugestie, teraz z doskoku, to nie mam czas. Ale dzięki
  • betti 31.01.2018
    Maurycy Lesniewski tu nie ma co myśleć, trzeba poprawiać. Co znaczy jest za duszą?
  • betti „za”juz wywalone, resztę muszę siąść, bez biegania zerknąć.
    Idź do mnie na „Odgłos burzy” moze Cie zainteresuje, i mi napiszesz co myślisz przy okazji.
  • Aisak 31.01.2018
    Po przeczytaniu tekstu moja pierwsza, najpierwsiejsza refleksja, to....

    MARGARYNA!!!!!!!!!!!!!
  • Ajsi ale zeby aż tyle wykrzykników? No łamiesz mi serce. Proszę natychmiast zgumkowac nadwyżkę tych badyli! Zostaw jeden, albo tylko kropkę, tu pozwolę ci samejzadecydowac.
  • Aisak 31.01.2018
    Marczello, 1 wers jest na 1000% Margarynowy!
    tego stylu nie da się nie zapamiętać :]
  • betti 31.01.2018
    Aisak dziwne, że u Pieguska nie widziałaś tego stylu... chwilowa amnezja?
  • Ajsi ja bryluje w różnych stylach jak widać :)
    Ty pisz, krytykuj, jak co ok, to ok, a jak nie pasi mua przemyśli. Chociaż w zamyśle to miało wyglądać tak jak wyglada, i dużych zmian nie przewidywam :)
    Ale lubie poznac inne punkty widzenia, bo to bardzo poszerza myślenie. Wiec jeśli chcesz mi jeszcze cos powiedzieć to proszę teraz , albo zamilknij na ... sorry to z czego innego :)
    Obiecuje nic sobie nie porobić, mów śmiało.
  • Aisak 31.01.2018
    u pieguska nie widzę Margaryny,
    ale tutaj tak.
    Idę przyjrzeć się pieguskowi.
  • betti 31.01.2018
    Aisak to dowodzi, że znasz się jak świnia na gwiazdach. Tu jest dusza, czyli poezja.
  • Aisak 31.01.2018
    O, i Andrzej mnie przezywa.
    :(
  • betti 31.01.2018
    Aisak Ty się dobrze czujesz?
  • Aisak 31.01.2018
    Andrzej,
    kto się przezywa tak samo się nazywa.
  • betti 31.01.2018
    Aisak ja pytam o Andrzeja, myśl chociaż trochę, to nie boli.
  • Aisak 31.01.2018
    ja widzę Margarynę.

    A widzę dużooooo,
    mimo iż nie widzę.

    Andrzej, chyba ty :/
  • Agnieszka Gu 31.01.2018
    Witam,
    Ładne, subtelne, delikatne, poetyczne... Tak widzę ten utwór.
    Pozdrawiam :)
  • Dzięki Aga, miło mi cie gościć :)
  • betti 31.01.2018
    Maurycy Lesniewski poprawiłeś... można jeszcze zrezygnować z pierwszego wersu, żeby było ciekawiej...
  • betti serce mi krwawi po zmianach :)
    Ale pomyśle jeszcze
  • betti 31.01.2018
    Maurycy Lesniewski ja ciągle coś zmieniam, jeżeli sugestia do mnie przemawia. To tylko wiersze...
  • betti i dobrze. Choć w każdym wierszu jest cos z autora, ważne aby pierwotnego zamierzenia nie przyćmić, dla mnie ważne
  • betti 31.01.2018
    Maurycy Lesniewski ale zauważ, że sens pozostaje ten sam, bez pierwszego wersu nic się nie zmieni poza wyrzuceniem nadmiaru.
  • Aisak 31.01.2018
    czasem musnę go dłonią
    gdy na ręku przysiądzie

    niekiedy

    gdy zaś wzleci szeptać
    zaczyna cichutko wtedy
    ptakiem już nie jest
    a duszą
    co słowa mi wlewa
    przesłodkie



    Nie gniewaj się, jeśli nie lubisz.
    Są tacy, którzy nienawidzą, gdy
    ktoś przerabia ich wiersze.

    Tak to widzę.
  • Ajsi też ciekawie. Nie gniewam się, muszę przetrawić. Dzięki za zainteresowanie.
  • Aisak 31.01.2018
    co słowa mi wlewa
    niezapomniane
  • Ajsi do ucha ma być:)
    Ma być i już! :) chodzi o to wrażenie co wiesz... albo co nie wiesz.
  • betti 31.01.2018
    co słowa mi wlewa
    przesłodkie - za dużo cukru!
  • Ozar 31.01.2018
    Kurde po raz kolejny jestem zaskoczony sam z siebie. Ten wiersz przemawia do mnie, mało tego potrafiłeś bardzo ciekawie opisać kolibra, a potem dodać coś głębszego. Takie krótkie a tak dużo daje. Dla mnie 6+ jak zwykle.
  • Dzięki Ozar za bogate refleksje. Bardzo mi miło. Pozdrawiam gorąco :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania