q Autor: Neurotyk Czytano 333 razy Data dodania: 13.09.2017
Średnia ocena: 2.5 Głosów: 6
Zaloguj się, aby ocenić15
Komentarze (12)
Anonim13.09.2017
Świetne słowa. Zabrałeś mnie do tego świata. Udało Ci się ;-) Szczególnie zakończenie obudziło wyobraźnie: "prawdziwa, czarno-biała fotografia." Podoba mi się, pozdrawiam :-)
Przeszłość w czarno-bieli zanurzona w oddczynnikach wspomnień. Miała praktyki u fotografa i możliwość wywoływania zdjęć. :) Zarysy i cienie, a później w dwych wymiarach, uchwycenie jeszcze jednego, aż miło wrócić w tamte chwile. :)
Niektóre Twoje wiersze mi się podobają - owszem. Wówczas to anonsuję.
Podobają mi się też niektóre Twoje dissy, ale łączysz w sobie pozorny czar i odór typowej polskiej cebuli, nie wiem - jak Ty to robisz.
Masz mózg i lubisz go używać wjeżdżając na pewne pola, które się zostawia ze zwykłej elegancji. Chyba, że jak np ja - jest się zaburzonym psychicznie.
W dupie mam jakieś tam wojenki i zbiorowe lanie Ciebie, mnie, kogokolwiek maczugami. Ale prawisz czasem o kulturze i jak widzę, że Ty kobiecie każesz się 'pocałować w pipę' to jak następnym razem ułożysz usteczka do kulturalnych dywagacji - pocałuj się nimi w chuja. Może wówczas się wreszcie troszkę uspokoisz, bo miewasz takie momeny, że z wysokim natężeniem plujesz tu jakimś swoim niewyżyciem. I to przestaje w pewych momentach być w dobrym guście. Zaczynasz czasem robić to, co mnie wytykasz - ośmieszasz się.
Dla mnie często nawet w tej wiejskiej pseudopoezji, bo wyszłam kiedyś z przedszkola, gdzie księżniczki mają długie włoski, a książęta zapierdalają po Grabinie pierdoląc półmądre farmazony.
Napiszesz czasem coś wporzo i masz mózg. Ale problem z używaniem go.
Komentarze (12)
Tym razem najn. To nie jest zemsta, ale to jest wiersz do dupy, pierdolenie o Grabinie, której (nikt Ci może jeszcze nie powiedział) nie ma. Wybacz.
Pozdrawiam
Podobają mi się też niektóre Twoje dissy, ale łączysz w sobie pozorny czar i odór typowej polskiej cebuli, nie wiem - jak Ty to robisz.
Masz mózg i lubisz go używać wjeżdżając na pewne pola, które się zostawia ze zwykłej elegancji. Chyba, że jak np ja - jest się zaburzonym psychicznie.
W dupie mam jakieś tam wojenki i zbiorowe lanie Ciebie, mnie, kogokolwiek maczugami. Ale prawisz czasem o kulturze i jak widzę, że Ty kobiecie każesz się 'pocałować w pipę' to jak następnym razem ułożysz usteczka do kulturalnych dywagacji - pocałuj się nimi w chuja. Może wówczas się wreszcie troszkę uspokoisz, bo miewasz takie momeny, że z wysokim natężeniem plujesz tu jakimś swoim niewyżyciem. I to przestaje w pewych momentach być w dobrym guście. Zaczynasz czasem robić to, co mnie wytykasz - ośmieszasz się.
Dla mnie często nawet w tej wiejskiej pseudopoezji, bo wyszłam kiedyś z przedszkola, gdzie księżniczki mają długie włoski, a książęta zapierdalają po Grabinie pierdoląc półmądre farmazony.
Napiszesz czasem coś wporzo i masz mózg. Ale problem z używaniem go.
Śledź moje publikacje, może coś sobie znowu dobrego wychwycisz :)
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania