Kolory , które uciekły
Jesienna chandra nie daje za wygraną z każdym dniem podstępnie kradnie nam nasze poczucie szczęścia . Szczęście o którym mówimy nie jest czymś co tkwi w jednym miejscu , nie możesz się nim nacieszyć . Kontynuując codzienną wędrówkę napotykasz wiele niepowodzeń które w tym jakże ponurym i depresyjnym czasie nie dają nam za wiele powodów do szczęścia . Już od rana nasze szanse na lepszy dzień maleją . Nerwy wynikające z wiecznie ciągnących się korków , widok rozwścieczonych twarzy który uświadamia ci , że nie tylko twoj dzien nie rozpoczął się fajerwerkami. A ja w tym momencie zaczynam się zastanawiać czy czuje ulgę a może poczucie bezsilności i obojętności staje sie coraz silniejsze . Spóźnienia do których doszło narodziły we mnie ogromne zwątpienie a słowo szczęście stało się coraz bardziej odległe . Lecz przyodziewam kolejną z mych masek dająca odwagę do bycia szczęśliwym . Czasem nawet zakłamując samą siebie . Przyjemnie jest mieć wrażenie użyteczności, czuć szacunek ,zaufanie do innych i do siebie . Uwielbimy słuchać kłamstw jeśli są tym co chcemy słyszeć i po czasie zaczynamy automatycznie w nie wierzyć . Jesteśmy odpowiedzialni za własne szczęście tu i teraz , a tzw. maska pozwala mieć spokojną głowę od pytań wiecznie łaknących fałszywców, którzy chcą o tobie tobie wszystko wiedzieć .
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania