Kolory nocy

Czym są te cienie, pełzną po sklepieniu

gdy słońce gaśnie, gdy słowik nie śpiewa,

a cisza tuli śpiące w sadzie drzewa,

migoczą gwiazdy brokatem w milczeniu.

 

Noc ścieli granat w odcieniu fiołkowym,

szafirem barwi łany bławatkowe,

fioletem skrzą się płatki atłasowe

w lustrze jeziora w świetle księżycowym.

 

Czerń płynie wolno, miękko się rozkłada

wśród wzgórz ospałych spragnionych wytchnienia,

tak, jakby czas był znużony istnieniem.

 

A noc jak matka w półśnie czuwa blada …

Ucichły głosy, lęki i złudzenia,

i tylko cisza barwi noc milczeniem.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • piliery 9 miesięcy temu

    Miał być sonet. I jest, i go nie ma. To pewnie migoce raz tak raz tak od tych cieni i kolorów nocy, wypełnionej łanami bławatków. A ja tymczasem peela szukam bez wytchnienia.

  • Szpilka 9 miesięcy temu

    Piliery, przecież to liryka opisowa, czyli sam opis jest wyrażeniem uczyć podlira ;)

  • piliery 9 miesięcy temu

    Szpilka Nie przeczę ale jakoś tak mi ten podlir nie leży. (sprostuj na "uczuć" bo Autorka wrażliwa na słowo "uczyć") Super, że się zjawiłaś.

  • Szpilka 9 miesięcy temu

    Piliery

    O kacza zupa! Fakt, winno być "uczuć", dzięki i drugie dzięki za miłe słowa :)

  • Szpilka 9 miesięcy temu

    Sonet to trudny gatunek, autorka nieźle sobie poradziła, aczkolwiek utwór znacznie by zyskał, gdyby autorka nie używała rymów gramatycznych. Drzewiej takie stosowano, dzisiaj wymaga się bardziej wykwintnych :)

  • LydiaDel 9 miesięcy temu

    Nie będę przeszkadzać i się wtrącać do Waszej konwersacji. Ulżyjcie sobie, no, odwagi…

  • piliery 9 miesięcy temu

    Za mało pochwaliłaś, stanowczo za mało. Jesteś "be".

  • Szpilka 9 miesięcy temu

    LydiaDel

    A w czym miałabym sobie ulżyć? Napisałam komentarz odnośnie do Twojego utworu, nie ma w nim wyzłośliwiania ani personalnych przytyków, więc?

  • Szpilka 9 miesięcy temu

    Piliery

    Ano jestem, człek z serduchem na dłoni, a niektórzy za złą monetę biorą :(

  • Pracownik lady mięsnej 9 miesięcy temu

    Szpilka ojej.... kto taki?

  • Szpilka 9 miesięcy temu

    Pracownik lady mięsnej

    Pani Nadymka, co się najeża,
    lecz dziwną skłonność ma nie od jeża,
    pewnie od rybki - von Kugelfisch,
    ta gruba fisza wreszcie erwischt! ;)))

  • Pracownik lady mięsnej 9 miesięcy temu

    Szpilka świetnie się omijacie, tak trzymaj :)

  • Szpilka 9 miesięcy temu

    Pracownik lady mięsnej

    Thanks, nie omieszkam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania