Kołowrotek

Z czasem zakończyłem nierówną walkę z samym sobą.

 

Na mapie skóry — bliznami idę,

wbrew rwącym kanionom wioseł krwi.

 

Wynurzyłem się do życia

jak bakteria,

złapana na własny haczyk.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Marzena 4 miesiące temu

    Wiesz masz kilka wierszy które mnie zaciekawiły na początku. Ale ostatnio strasznie marudzisz i jakoś nikt się tym nie przejmuje 🤪🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania